Coraz bardziej nowoczesną formę przybierają też oferowane pracownikom bony – mogą bowiem być wydawane na wycieczki, loty balonem, czy też udział w nietypowych imprezach. Istnieją nawet bony pogrzebowe. W jednej w włoskich firm, rodziny każdego z beneficjentów po jego śmierci mogą otrzymać 5 tysięcy euro. Co więcej, dzięki umowie z zakładem pogrzebowym można także liczyć na wynegocjowanie niższej ceny pogrzebu. Jeszcze dalej posuwają się japońskie przedsiębiorstwa wykupując swoim pracownikom miejsce na cmentarzu, co w kontekście niezwykle wysokich cen na tego typu „kawałek ziemi”, staje się bardzo kosztownym benefitem.

Pracownik potrzebuje urlopu. Także ten ze złamanym sercem

Tradycyjne świadczenia urlopowe także zyskują nowe znaczenie. Z informacji portalu wynagrodzenia.pl wynika, że niektóre firmy gwarantują swoim kadrom dodatkowy płatny dzień urlopu z okazji urodzin. Ciekawą propozycją dla romantyków, jest też możliwość skorzystania z urlopu na wyleczenie się z zawodu miłosnego. W jednej z korporacji japońskich wprowadzono nawet rozróżnienie długości oferowanego urlopu w zależności od wieku kobiet. Paniom poniżej 24 roku życia przysługuje 1 dzień, dla kobiet w wieku 25-29 lat – 2 dni oraz 3 dni dla tych, które mają ponad 29 lat.

Zamiast wynagrodzenia... zapas cebuli

Ciekawe pomysły na benefity pracownicze rodzą się czasem także z powodu braku funduszy w firmach. W jednym z białoruskich zakładów państwowych, pracownicy otrzymali część wynagrodzenia w postaci... cebuli, która z powodu braku popytu zalegała w magazynach.

Więcej informacji: Firmy mają coraz bardziej oryginalne sposoby pozapłacowego motywowania swoich pracowników

p