Komisja papierów wartościowych (SEC) i agencja federalna kontrolująca amerykańskie rynki kontraktów terminowych (CFTC) we wspólnym oświadczeniu obiecały "przedsięwziąć środki dla ochrony inwestorów". Poinformowały również, że "ściśle współpracują z innymi regulatorami rynków finansowych (...), by zbadać niezwykłą aktywność zaobserwowaną chwilowo popołudniu w czwartek".

W ciągu kilku minut po godzinie 14.45 indeks Dow Jones stracił około 200 punktów. Na Wall Street to niespotykany spadek - komentuje agencja AFP. Dow Jones odzyskał następnie część strat.

Wcześniej cytowana przez AFP telewizja CBNC, powołując się na anonimowe źródła, podała, że pracownik Citigroup, składając zlecenia na akcje firmy Procter&Gamble popełnił błąd wpisując niewłaściwą ilość zer. Według komentatora Fox Business News, pracownik Citigroup miał zaś wydać mylne zlecenie dotyczące akcji P&G.

Proszeni przez AFP o wyjaśnienia przedstawiciele Citigroup nie potwierdzili tej informacji, deklarując jedynie, że w chwili obecnej "nie dysponują żadnym dowodem na to, że Citigroup była zaangażowana w błędna transakcję".