Minister skarbu Aleksander Grad zapowiedział w środę, że jego resort wyśle w maju oddzielne zaproszenia do inwestorów w sprawie prywatyzacji Zakładów Azotowych Puławy oraz Zakładów Chemicznych Police.

"W tej chwili doradca prywatyzacyjny przygotowuje stosowne memorandum dla inwestorów. Myślę, że dwa niezależne zaproszenia - i dla Puław, i dla Polic - zostaną skierowane w maju do potencjalnych inwestorów" - powiedział dziennikarzom szef resortu skarbu.

Dodał, że prywatyzacja tych spółek będzie prowadzona oddzielnie. "W zależności od złożonych ofert zdecydujemy, czy będzie to jeden inwestor, czy też dwóch. Każdy wariant jest możliwy" - wyjaśnił Grad.

"Widzimy, że czas kryzysu finansowego na świecie spowodował, że tzw. inwestorzy branżowi +nie garną się oknami i drzwiami+ do udziału w prywatyzacji. Jeżeli znajdzie się inwestor, który będzie chciał kupić tylko Police, a inny tylko Puławy, to będzie miał taką możliwość. W związku z tym nie łączymy tych dwóch projektów w jeden. Będą to dwa odrębne procesy. Jeżeli znajdzie się dobra oferta na jedną i na drugą spółkę, to wówczas nie wykluczamy takiej sytuacji, że obie firmy kupi jeden inwestor" - dodał minister skarbu.

Zakłady Chemiczne "Police" S.A. są jedną z największych firm chemicznych w Polsce, zaliczaną do grupy podmiotów tzw. Wielkiej Syntezy Chemicznej. W 1995 roku Police zostały przekształcone w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. W 2005 r. debiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych. ZCH Police to największy pracodawca w woj. zachodniopomorskim.

Zakłady Azotowe "Puławy" S.A. od ponad 40 lat są liderem polskiego przemysłu nawozowo-chemicznego. Sprzedaż chemikaliów stanowi obecnie 40 proc. ogólnej produkcji i sukcesywnie rośnie; Puławy specjalizują się w melaminie