Skoda chce jeździć w warszawskim metrze
Oto nieoczekiwany gracz w przetargu na pociągi dla drugiej linii warszawskiego metra. Firma znana w Polsce z produkcji samochodów chce teraz wejść na rynek kolejowy. Wojciech Grzonka, szef spółki Skody Polska zapowiada, że walka o zwycięstwo w przetargu to dla jego firmy priotytet.
- Rząd zniszczy tanie pociągi
- Meganowoczesne metro w stolicy. Jak UFO
- W weekend zamkną pięć stacji metra
- W tych miastach jest niebezpiecznie
- Kobieta o włos od śmierci w metrze
- CBA bada przetarg na wagony metra
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przetarg na nowy tabor dla drugiej linii metra w Warszawie jest dla nas priorytetowy. Mamy bogate doświadczenie zarówno z modernizacją wagonów w Pradze, jak i z pierwszymi wagonami metra z napędem asynchronicznym z rosyjskiego Kazania" - mówi "Rynkowi Kolejowemu" Wojciech Grzonka, prezes nowo powstałej spółki Škoda Polska.
Okazuje się bowiem, że Skoda wcale nie jest nowicjuszem na rynku kolejowym. Firma produkuje trolejbusy, lokomotywy, wagony i tramwaje, które są obecne na ulicach polskich miast. "Do końca przyszłego roku we Wrocławiu będzie blisko 50 naszych nowych tramwajów, nasze silniki są w tramwajach Bombardiera w Krakowie" - wyjaśnia Grzonka.
Firma przygotowuje się teraz do przetargu. Ma już nawet gotowy prototyp pociągu, zaprojektowany specjalnie na warszawskie linie. "Skład ten był projektowany z myślą o Warszawie z uwzględnieniem tego, że musi być on eksploatowany i utrzymywany w ramach infrastruktury obecnej pierwszej linii metra". Prezes Skoda Polska zapowiada, że skład będzie łatwy w obsłudze, tani w utrzymaniu i przetrwa lata.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!