Wyścig regionów o unijne dotacje
Trwa wyścig regionów o nagrodę, którą jest udział w podziale 500 mln euro dodatkowych dotacji unijnych. Tą pulą podzielą się na początku przyszłego roku województwa, które najszybciej wykorzystują unijne dotacje. Kryteria na razie spełnił tylko jeden gracz - województwo opolskie.
- Kampania prezydencka bez billboardów
- Bezrobotni rzucili się na unijne dotacje
- Śmieszna kwota dotacji na zieloną energię
- Bruksela chce zwrotu dotacji od Polski
- Polska bije się o miliardy euro
- Tak stare kraje UE powalczą o swoje
- BGK nie ma pieniędzy na fundusze unijne
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
By wziąć udział w podziale tego półmiliardowego tortu, regiony muszą do końca 2010 roku potwierdzić w Komisji Europejskiej wydanie co najmniej 20 proc. środków, które dostały od niej w perspektywie budżetowej 2007-2013. Do tego wyniku nie będą wliczane zaliczki z UE (w wysokości 9 proc.), które trafiły do samorządów w 2007 roku.
Wyścig o dodatkowe pieniądze rozpala samorządowców do czerwoności. Wszystko dlatego, że będą oni rozliczani z wyników za ten rok. A tymczasem już jesienią odbędą się wybory samorządowe. Za ewentualne potknięcie rachunek rządzącym mogą wystawić wyborcy i wykorzystać opozycja.
Jak wynika z szacunków "DGP" wyliczonych w oparciu o dane Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, na koniec pierwszego kwartału tego roku próg 20 proc. udało się przekroczyć tylko najmniejszemu z województw - opolskiemu. Ta wiadomość ucieszyła marszałka Józefa Sebestę. Pokazuje bowiem, że przyjęta przez region strategia korzystania ze pieniędzy z UE, okazała się sukcesem. "Wystartowaliśmy z unijnym wsparciem nie, czekając na wszystkie niezbędne rozporządzenia. Jeśli okazywało się, że zapotrzebowanie na dotacje jest większe niż pula pieniędzy w konkursach, to kierowaliśmy do nich dodatkowe środki" - zdradza swój przepis na pierwsze miejsce marszałek województwa opolskiego.
Pozycja tego regionu nie jest zaskoczeniem. Był od początku jednym z liderów w wydawaniu unijnych pieniędzy. Niespodzianką jest obecność w ogonie tego wyścigu województwa śląskiego. Jako pierwsze w Polsce zaczęło korzystać z unijnych dotacji z budżetu 2007-2013. Przez długi czas było wskazywane jako przykład wzorowego przygotowania do korzystania ze wsparcia UE. Odpowiadała wówczas za to Elżbieta Bieńkowska, obecna szefa MRR.
czytaj dalej >>>















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!