Bank, zanim zdecyduje się na udzielenie nam kredytu, oblicza naszą zdolność kredytową. Każda instytucja ma swoje własne wytyczne, według których ją ocenia. Porównywarka kredytowa TotalMoney.pl podpowiada, jak zwiększyć swoje szanse na kredyt.

Zdolność kredytowa to w dużym skrócie zdolność, jaką posiada kredytobiorca, do spłacania zaciągniętego zobowiązania. Teoretycznie obliczana jest na zasadzie różnicy dochodów netto i stałych wydatków, takich jak raty dotychczasowych kredytów, koszt mieszkania, rachunki, alimenty, koszt utrzymania samochodu itp. Następnie bank sprawdza, czy pozostałe środki wystarczą na opłacenie raty kredytu. Większość banków uważa za bezpieczną sytuację, gdy rata kredytu, nie przekracza połowy wolnych przychodów miesięcznych potencjalnego kredytobiorcy.

Na co jeszcze zwraca się uwagę?

Choć każdy bank ma własne zasady przeliczania zdolności kredytowej, zazwyczaj jako dodatkowe informacje brane są pod uwagę następujące dane:

1. Stan cywilny – zwykle łatwiej wziąć kredyt małżeństwu, niż singlom.

2. Wykształcenie – im wyższe, tym lepiej.

3. Status zawodowy – czy pracujemy w dużej, solidnej firmie, czy np. prowadzimy własną działalność gospodarczą. W przypadku działalności, im dłuższa historia firmy tym większe szanse na kredyt.

4. Regularność dochodów – zatrudnieni na umowę o pracę są znacznie atrakcyjniejszą grupą klientów dla banku niż osoby zatrudnione na innych warunkach. Ze względu na nieregularność wpływów osób zatrudnionych na umowę zlecenie lub umowę o dzieło banki stosują dużo bardziej restrykcyjną politykę przyznawania kredytów dla tych grup klientów.

5. Historię kredytową – czy do tej pory regularnie spłacaliśmy swoje zobowiązania. Innymi słowy bank sprawdza naszą reputację i wiarygodność. Jeżeli w przeszłości mieliśmy problemy z regulowaniem naszych zobowiązań finansowych, należy się liczyć z odmową przyznania kredytu lub wydłużeniem procesu udzielania kredytu.

6. Ilość osób w gospodarstwie domowym – im mniejsze są koszty utrzymania rodziny, tym bank chętniej przyzna nam kredyt.

7. Rodzaj i wartość nieruchomości kredytowanej, jak również stan realizacji inwestycji. Dla banku dużo mniej ryzykownym przedsięwzięciem jest sfinansowanie gotowego mieszkania niż przysłowiowej „dziury” w ziemi, na której ma powstać nasz dom.

>>> Gdzie dostaniesz kredyt mieszkaniowy z prowizją 0 proc.

„Ubiegając się o kredyt powinniśmy pamiętać, iż to jaką bank nam wyliczy zdolność jest swego rodzaju podpowiedzią dla nas kredytobiorców. Podejście do zdolności kredytowej banków jest obecnie bezpieczne, dzięki czemu ryzyko niewypłacalności kredytobiorcy jest w znacznym stopniu ograniczone już na etapie decydowania o wysokości kwoty kredytu” – dodaje Tomasz Litwiniuk z porównywarki TotalMoney.pl.

Co zrobić, aby zwiększyć swoją zdolność kredytową?

Istnieje na to kilka sposobów. Przede wszystkim, warto zrezygnować z wszelkich kart kredytowych i zamknąć linie debetowe w swoich rachunkach osobistych. Większość tych danych trafia bowiem do Biura Informacji Kredytowej, gdzie swoje pierwsze kroki skieruje analityk bankowy, oceniający naszą zdolność kredytową.

Jeśli posiadamy inne kredyty, warto wydłużyć okres ich spłaty. Najczęściej brane są bowiem pod uwagę wysokości miesięcznych rat, a nie ogólna kwota zaciągniętego już kredytu. Wydłużenie okresu spłaty pozwoli na ich obniżenie.

A może we dwójkę?

Możemy zastanowić się również nad wzięciem kredytu ze współkredytobiorcą. Przede wszystkim powinna być to osoba, która posiada również zdolność kredytową. Należy jednak pamiętać o tym, że banki ustalają często maksymalny limit wieku kredytobiorcy. Ostatnia rata kredytu powinna zostać spłacona zazwyczaj przed upływem dnia ukończenia 70-75 lat. W przeciwnym wypadku bank może skrócić nam okres spłaty zaciąganego kredytu.

Rekomendacja T

W sierpniu tego roku ma wejść w życie rekomendacja T. Jest to przyjęta kilka miesięcy temu przez KNF decyzja o uregulowaniu ryzyka kredytowego prze banki. Dotyczy wszystkich rodzajów kredytów – hipotecznych, samochodowych i gotówkowych, kart kredytowych. Przede wszystkim wprowadza zasadę, że nie może dojść do sytuacji, w której miesięczna suma rat wszystkich kredytów przekroczy 50 proc. jego dochodów netto. Jedynym wyjątkiem są osoby o ponadprzeciętnych zarobkach. W ich przypadku poprzeczkę podniesiono do 65 proc. .

Gdzie będą zmiany?

Z powszechnie dostępnych w mediach analiz wynika, że jedynie kilka banków będzie musiało wprowadzić zmiany w procesie przyznawania kredytów, po wejściu w życie powyższej rekomendacji. Zmiany wpłyną również na udzielanie kredytów w walucie obcej – banki muszą teraz na etapie badania zdolności kredytowej, ocenić ryzyko zmiany kursu waluty (osłabienie złotego do 30 proc. ) oraz ryzyko wzrostu stóp procentowych.

p