Renault i Daimler łączą siły
Wielki sojusz samochodowy staje się faktem. Renault, Nissan i Daimler łączą siły. Nie ma mowy, co prawda, o pełnej fuzji, a jedynie o wymianie kilku procent akcji firm. Najważniejszy jest jednak sojusz technologiczny koncernów. Francuzi wniosą w posagu umiejętność budowy małych aut, w zamian dostaną niemieckie silniki.
- Oto cichy sposób na oszukanie kierowców
- Auto z Polski nie psuje się nawet Niemcom
- Koniec z wydawaniem fortuny na paliwo!
- Oto najlepsze auta dla polskiego kierowcy
- Kierowco, co ty wiesz o pozycjach?
- Zobacz, ile stracisz na swoim aucie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Daimler zdecydował się dogadać z sojuszem Renault - Nissan - twierdzi brytyjski "Times". Niemiecki koncern chce zrobić wszystko, by wreszcie dostać się na rynek małych samochodów. Stąd wybór Renault na partnera - Francuzi wiedzą jak robić nieduże auta.
W ramach umowy Niemcy dostaną 3,1 procenta akcji w Renault, w zamian za to Nissan i Francuzi dostaną po 1,55 procenta akcji Daimlera. Firmy chcą teraz skoncentrować się na produkcji aut elektrycznych, małych dostawczych i samochodów osobowych. Planują też stworzyć nowe wydajne i ekologiczne silniki benzynowe jak i diesla.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!