Ameryka uzdrowiona? Ruszył rynek pracy
Choć bezrobocie w Stanach Zjednoczonych utrzymuje się na poziomie 9,7 procent, gospodarka amerykańska tworzy nowe miejsca pracy. Tempo ich przyrostu jest największe od trzech lat - głosi raport Departamentu Pracy USA.
- Bezrobocie wreszcie zaczęło spadać
- Poznaj sekrety Białego Domu
- Bezrobocie spada. Minimalnie
- Obama doprowadzi USA do bankructwa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jest to prawdziwe ozdrowienie (gospodarcze)" - powiedział agencji AP ekonomista Banku Tokio-Mitsubishi, Chris Rupkey. W marcu w USA przybyło 162 tys. miejsc pracy. To największy przyrost od maja 2007 roku.
Bezrobocie nie spadnie jednak radykalnie (czyli poniżej dziewięciu proc.) w najbliższych miesiącach, co oznacza, że listopadowe wybory uzupełniające do Kongresu mogą położyć kres karierze politycznej kongresmanów ze stanów szczególnie dotkniętych bezrobociem, jak Michigan, Nevada i Rhode Island.
Prezydent USA Barack Obama, komentując dane o rynku pracy powiedział, że oznaczają one początek wychodzenia z kryzysu, dodał jednak, że "nie można niedoceniać trudności, którym musimy stawić czoła". W listopadzie ubiegłego roku bezrobocie w USA osiągnęło 10,1 proc. - najwyższą wartość od 26 lat.
Najgorsza recesja od lat 30. XX wieku "wymiotła" 8,2 mln miejsc pracy z amerykańskiego rynku - pisze agencja AP. Według danych Departamentu Pracy, średnio o każde nowe miejsce pracy ubiega się pięć lub sześć osób bezrobotnych.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!