Śmieszna kwota dotacji na zieloną energię
Zaledwie 195 mln zł przeznaczyło Ministerstwo Gospodarki na unijne dotacje na odnawialne źródła energii. Zdaniem przedsiębiorców to śmiesznie mało.
- Wyścig regionów o unijne dotacje
- Polskie miasta toną w długach
- Rząd zmienia zasady przyznawania dotacji
- Firmy dostaną miliony na budowę internetu
- Cała prawda o unijnych szkoleniach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zgodnie z naszymi wcześniejszymi zapowiedziami resort gospodarki ogłosił konkurs na wsparcie ze środków unijnych inwestycji w zieloną energetykę. Jednak kwota dotacji wywołała szok
wśród przedsiębiorców. Okazało się, że ministerstwo przeznaczyło dla nich tylko 195 mln zł.
- Przeznaczenie tylu pieniędzy na wsparcie dla firm zainteresowanych wytwarzaniem zielonej energii jest nieporozumieniem. To nie wystarczy nawet na wybudowanie jednej średniej wielkości farmy
wiatrowej - ocenia przedstawiciel firmy z branży energetycznej.
Dodatkowo, jak wylicza Paweł Tynel z zespołu ulg i dotacji inwestycyjnych Ernst & Young, budżet konkursu podzieli między siebie zaledwie pięciu inwestorów. Wszystko przez to, że do
wyścigu mogą być zgłaszane tylko duże inwestycje energetyczne. Każda z nich może maksymalnie dostać 40 mln zł z unijnej kasy i raczej jest wątpliwe, by ktoś aplikował o mniejsze pieniądze.
>>>Więcej informacji:
Kontrowersje wokół dotacji na zieloną energię
p











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!