Nie ma prądu? Musi być odszkodowanie
Urzędnicy stanęli po stronie zwykłych ludzi - jeśli przez kilka dni nie ma w domu prądu, to firmy energetyczne muszą dać odszkodowanie. Dlatego szef Urzędu Regulacji Energetyki domaga się wyjaśnień, czemu Enion nie chce dać zniżek Polakom, którzy, przez surową zimę, nie mieli prądu w domach.
- Dziesiątki tysiący Polaków nie ma prądu
- Enion nie da Polakom ani grosza
- Na Śląsku brakuje prądu
- Śnieg pozbawił Zakopane prądu
- Koncern nie chce uznawać reklamacji
- Zimowa masakra. W nocy nawet -25 stopni!
- Ceny prądu idą w górę
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Odbiorcy mają prawo do bonifikat za niedostarczoną energię elektryczną. Ponieważ przedsiębiorstwo Enion Energia nie chce ich udzielać, prezes Urzędu Regulacji Energetyki domaga się wyjaśnień. Grozi karami, jeśli nie otrzyma ich do końca marca.
Jak powiedziała Agnieszka Głośniewska z gabinetu prezesa URE, w styczniu odbiorcy w wielu miejscach kraju, głównie na Śląsku i w Małopolsce, przez wiele dni nie mieli prądu. Choć, zgodnie z prawem przysługuje im z tego tytułu bonifikata, Enion Energia nie chce jej wypłacać.
"Firma twierdzi, że przerwy w dostawie prądu były od niej niezależne, spowodowane złymi warunkami pogodowymi. Ale mamy też sygnały, że w ustawowym terminie 30 dni Enion Energia w ogóle nie rozpatruje wniosków odbiorców o bonifikaty. Dlatego zażądaliśmy od niej szczegółowych wyjaśnień, na które czekamy do końca marca" - powiedziała Głośniewska.
Zaznaczyła, że jeżeli okaże się, iż przyczyną przerw w dostawach prądu były nie tylko warunki atmosferyczne, np. śnieg zalegający na przewodach elektrycznych, ale zawinili też ludzie, to URE rozpocznie postępowanie wyjaśniające, którego skutkiem może być nałożenie na przedsiębiorstwo kary finansowej w wysokości 15 proc. przychodów z działalności w poprzednim w roku.
"Niezależnie od tego będziemy wyjaśniali sprawę bonifikat. Jeśli i tu winna okaże się firma, URE nałoży na nią karę finansową" - powiedziała Głośniewska. Wyjaśniła, że za każdą niedostarczoną jednostkę energii odbiorcy przysługuje bonifikata w wysokości pięciokrotnej ceny energii za okres, w którym wystąpiła przerwa. "Jeżeli ktoś nie miał prądu np. pięć dni z rzędu, to za cztery dni powinien dostać bonifikatę, gdyż bez niej dopuszczalna jest jednorazowo tylko przerwa 24 godzinna albo łącznie 48-godzinna w ciągu roku" - dod






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!