Dostałeś kredyt? To oszustwo
Bank przyznał ci duży, bardzo tani kredyt na 15 lat? Nie ciesz się, bo mogłeś paść ofiarą oszustów. Policja ostrzega przed naciągaczami z Nigerii, którzy udając banki wyłudzają oszczędności od Polaków. Są już pierwsze ofiary tego procederu. A szansa na odzyskanie pieniędzy jest równa zeru.
- Banki prześwietlają nasze rachunki
- Jak poprawić zdolność kredytową?
- Oto najlepszy kredyt hipoteczny
- Polscy bankierzy zarabiają fortunę
- Oto najlepszy kredyt w Polsce
- Jak oszczędzać, to w ekologicznym banku
- "Podwyżki będą niewielkie"
- Jak lokata to w małym banku
- Zaczynasz pracę? Ten bank ci pomoże
- Polacy nie wierzą bankom
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie trzeba zaświadczeń o dochodach, czy innych skomplikowanych formalności - wystarczy jedynie oświadczenie o dochodach wysłać mailem do londyńskiej firmy Citionline. Potem trzeba tylko wpłacać za coraz to nowe pomysły banku - a to za uruchomienie konta, a to za włączenie karty. Tyle, że mimo tych wpłat, kredytu wciąż nie ma - ostrzega policja.
Pieniędzy nikt jednak nie zobaczy - okazuje się bowiem, że cała akcja to nie dobry bank, który chce pomóc Polakom, a oszuści z Nigerii. Nie rozsyłają oni już bowiem informacji o milionach odziedziczonych w spadku, czy nie proszą o pomoc w przesłaniu pieniędzy na swooje prywatne konta.
Policja twierdzi, że Nigeryjczycy oszukali już wielu Polaków. Niektórzy wpłacili przestępcom kilkaset tysięcy złotych. Dlatego funkcjonariusze radzą, by maile z podejrzanymi ofertami od razu wyrzucać do kosza - szansa na odzyskanie pieniędzy jest równa zeru.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!