Ekspert: Atom w 10 lat? Będzie trudno
Budowa elektrowni atomowych w Polsce w 10 lat? Będzie trudno - ocenia szef Agencji Energii Jądrowej, Luis E. Echavarri. By plan zrealizować, rząd będzie musiał się wziąć ostro do roboty. Nie będzie mogło być mowy o żadnych opóźnieniach. Samo załatwianie formalności trwa bowiem pięć lat.
- Elektrownia atomowa w Polsce coraz bliżej
- Elektrownia atomowa? Rząd nie wie gdzie
- Obwód kaliningradzki będzie miał atom
- Zabraknie ludzi do elektrowni atomowych
- Tu powstanie polska elektrownia atomowa
- Największa elektrownia świata w Polsce
- Finlandia woli atom od rosyjskiego prądu
- Polskę czeka los Grecji
- Tak Litwa "zgubiła" miliard euro
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Budowa elektrowni jądrowej w ciągu 10 lat jest możliwa, ale to minimalny okres, wymagający od polskiego rządu bardzo intensywnych działań - ocenił w środę na konferencji prasowej w Krakowie dyrektor generalny Agencji Energii Jądrowej (NEA), Luis E. Echavarri.
"Być może okres 10 lat na budowę pierwszego bloku elektrowni jest wykonalny, ale wymaga spełnienia wielu warunków. Rząd w ciągu najbliższych lat będzie musiał pracować bardzo intensywnie, by te warunki zostały spełnione. Dziesięć lat to minimalny okres dla krajów rozwijających się, aby taką inwestycję zrealizować" - powiedział Echavarri.
Wyjaśnił, że pierwsze pięć lat zajmą przygotowania formalne do inwestycji oraz przygotowanie gruntów i infrastruktury pod budowę elektrowni."Następne pięć lat zajmie realizacja inwestycji. Najtrudniejsza będzie budowa pierwszego reaktora, reszta będzie już łatwiejsza" - ocenił. Szef Agencji Energii Jądrowej rozpoczął w środę kilkudniową wizytę w Polsce. W jej trakcie zamierza zapoznać się z polskim programem energetyki jądrowej i infrastrukturą pod budowę elektrowni.
Rządowy plan przewiduje, że pierwszy blok elektrowni jądrowej w Polsce ma być uruchomiony w 2020 roku. Do końca roku rząd ma przyjąć "Program dla polskiej energetyki jądrowej" i mają być przygotowane regulacje prawne umożliwiające rozpoczęcie inwestycji. W tym roku ma ruszyć także kampania informacyjna.
Agencja Energii Jądrowej - Nuclear Energy Agency (NEA) jest organizacją działającą przy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). NEA powstała w 1957 r. w Paryżu, a jej głównym celem jest pokojowe wykorzystanie energii atomowej. Do NEA należy 28 państw, które współpracują ze sobą w zakresie wymiany wiedzy i kapitału na rzecz rozwoju energetyki jądrowej.
Polska stara się o przyjęcie do NEA. Według dyrektora agencji, Polska mogłaby zostać jej członkiem w ciągu kilku miesięcy. "Decyzja o przyjęciu Polski do NEA będzie zależała od innych państw członkowskich. Oczywiście potrzebny jest czas na przeanalizowanie sprawy, zanim zapadnie ostateczna decyzja. Z racji tego, że Polska rozwija program energii jądrowej, członkostwo waszego kraju jest kwestią miesięcy, a nie lat" - powiedział Echavarri.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!