Na lokatach wreszcie da się zarobić
Niższa inflacja oznacza, że wreszcie lokaty przyniosą zyski. Nie ma co jednak liczyć na reklamowane 5, czy 6 procent zarobku. Najlepsze banki pozwolą nam uzyskać, realnie, zaledwie 3 procent zysku - wyliczają analitycy Open Finance. Zobacz, gdzie ulokować pieniądze i ile zysku przyniosą nam oszczędności
- Tak banki kuszą klientów
- Na zwykłym koncie nie da się oszczędzać
- Oto najgorsze lokaty w Polsce
- Sąd zdecydował. PKO BP zapłaci karę
- Nie daj się złupić bankowi
- Polacy boją się kont internetowych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amatorzy bezpiecznych sposobów oszczędzania mają powody do zadowolenia. Inflacja w lutym spadła do 2,9 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. To oznacza, że wszystkim posiadaczom lokat udało się przeskoczyć tę poprzeczkę. W Open Finance na podstawie wskaźnika inflacji sprawdziliśmy jakie są realne zyski z lokat zakładanych przed rokiem. Zamykając teraz lokatę dostajemy wpłaconą kwotę powiększoną o odsetki, ale równocześnie te pieniądze są już mniej warte, bo można za nie kupić mniej.
I to właśnie wskaźnik inflacji pokazuje, o ile mniej. Policzyliśmy więc ile wyniósł realny zysk z oszczędności zdeponowanych na rocznych lokatach zakładanych w lutym 2009 roku w 31 bankach. Podobną analizę przeprowadziliśmy miesiąc temu, przy okazji styczniowego wskaźnika inflacji, który wyniósł 3,6 proc. Wtedy aż pięć banków nie dało swoim klientom zarobić na lokatach. Teraz sytuacja jest lepsza z punktu widzenia klientów, ale to nie zasługa banków, bo one rok temu zaczynały już obniżać oprocentowanie lokat. Klientom pomógł spadek inflacji w ubiegłym miesiącu.
Najlepsze depozyty z lutego 2009 roku dały zarobić realnie ponad 2 proc. To o ponad jeden punkt procentowy mniej niż miesiąc temu, co jest wynikiem wspomnianych obniżek oprocentowania. Apogeum wojny depozytowej przypadło na przełom roku 2008 i 2009, a już w lutym ubiegłego roku, banki opamiętały się i oprocentowanie lokat poszło w dół. Najlepsza oferowana wtedy lokata miała oprocentowanie na poziomie 6,6 proc. (Toyota Bank), podczas gdy na początku roku można było znaleźć depozyty przynoszące ponad 9 proc. Wspomniana lokata w Toyota Banku dała realny zysk wynoszący 2,38 proc. W lutym 2009 roku Allianz Bank, Getin Bank i Meritum oferowały depozyty na 6,5 proc., które teraz przyniosły 2,3 proc. realnego zysku.
Sprawdziliśmy również czego można się spodziewać po depozytach zakładanych w lutym tego roku. Do tego celu trzeba posłużyć się prognozą inflacji za rok, czyli wtedy kiedy będziemy odbierać pieniądze z rocznego depozytu. Najlepsze tradycyjne lokaty przynoszą 6 proc., co przy założeniu, że inflacja za styczeń 2011 wniesie 2,5 proc. (oficjalna prognoza Getin Noble Bank), daje szansę na realny zysk w wysokości 2,3 proc. Gdybyśmy zdeponowali środki na najlepszych lokatach antypodatkowych, które cały czas dają 5,75 proc. na rękę, to realny zysk wyniesie 3,17 proc.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!