Nadzór finansowy zabije kredyty w euro
Komisja Nadzoru Finansowego, jak wszyscy urzędnicy, wie lepiej, czego potrzebuje obywatel. Dlatego jej najnowsza rekomendacja zabije kredyty w euro i każe nam brać tylko, niezwykle drogie, pożyczki w złotym. Wszystko przez surowe przepisy nakazujące wyliczać zdolność kredytową
- Polacy nie spłacają kredytów
- Nadzór chce zablokować kredyty w euro
- Wyrzucą ze strefy euro? Tak chce Merkel
- Oto najlepszy kredyt w Polsce
- Tak naciągniesz bank na większy kredyt
- Karty kredytowe pogrążą polskie banki?
- Nadzór finansowy: Nie wierzcie nazwiskom
- Mieszkania podrożeją. Zobacz o ile
- Oto najbardziej zadłużeni Polacy
- Nadzór finansowy atakuje rząd
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Co oznacza rekomendacja T dla Polaków? Według "Rzeczpospolitej" same problemy. Okazuje się bowiem, że biorąc kredyt w euro, któy jest znacznie tańszy od złotowego, trzeba będzie wpłacić wysoki wkład własny, wynoszący aż 20 procent ceny mieszkania.
To nie koniec problemów, wyliczając przykładową ratę dla kredytu o wysokości 500 tysięcy, wziętego na 30 lat, co miesiąc będziemy płacić... ponad cztery tysiące złotych, mimo, że obecnie rata ta wynosi zaledwie 1800. JEdynym wyjściem będzie więc wziąć pożyczkę w złotym. Za brak ryzyka kursowego, trzeba będzie zapłacić jednak dużo wyższą marżą i oprocentowaniem.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!