Wielka rewolucja w unijnych dotacjach
Szef MSWiA szykuje wielkie zmiany w przyznawaniu unijnyh dotacji. Firma, która chce dostać pieniądze na e-biznes może złożyć wniosek przez internet, a jej szef nie musi już stać w kilometrowych kolejkach. Do tego liczyć się będzie nie data złożenia wniosku - a to, jak innowacyjny jest projekt.
- Kulejące dotowanie e-biznesu
- Firma splajtowała? Musi oddać dotacje
- Unia chce rozdać miliardy Polakom
- "Sfrustrowany e-biznes"
- Firmy idą na wojnę z rządem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od nowego naboru wniosków na dofinansowanie e-usług w ramach programu Innowacyjna Gospodarka na ten rok zmieniają się kryteria i procedura ich składania. Dotacje otrzymają najwyżej ocenione projekty. Data złożenia wniosku nie będzie miała wpływu na przyznanie dofinansowania. Zmiany wynikają z zaleceń unijnych.
"Przedsiębiorcy nie będą musieli już osobiście dostarczać dokumentów i oczekiwać w kolejkach. Składanie wniosków będzie odbywać się tylko przez internet. O tym czy projekt zostanie zakwalifikowany zadecyduje jego jakość, innowacyjność i efektywność ekonomiczna" - napisano.
W ramach konkursu przedsiębiorca złoży tylko jeden wniosek o dotację. Ponadto wprowadzone zostaną również nowe kryteria oceny merytorycznej. Mają one umożliwić stworzenie jednoznacznego rankingu najlepszych projektów. Wnioski przedsiębiorców nie będą mogły zająć pozycji ex aequo.
Resort przypomniał, że zwiększono o 100 mln złotych pierwotną kwotę dotacji (135 mln złotych) na konkurs ogłoszony w październiku 2009 roku. Po zwiększeniu puli przedsiębiorcy mogli w sumie uzyskać 235 mln złotych dofinansowania. Nie ma możliwości dalszego zwiększenia kwoty dotacji w ramach naboru z października 2009 roku. Program powinien być zrealizowany do 2013 roku.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!