Polska tłumaczy się Unii z umowy gazowej
Resort gospodarki wysłał dziś do Brukseli wyjaśnienia w sprawie umowy gazowej z Gazpromem. Unia zażądała, by rząd wytłumaczył, czy podpisany kontrakt nie narusza prawa Wspólnoty. Według ministerstwa wątpliwości Brukseli są niepotrzebne, a umowa jest zgodna z europejskim prawem.
- Wielki bunt klientów Gazpromu
- Bruksela: Polska nadrabia zaległości
- Pawlak będzie krytykował rząd?
- Rząd chce zmienić umowę gazową
- Janukowycz jedzie zakończyć gazowe wojny
- Rosjanie boją się gazu z polskich łupków
- Słowacja idzie na wojnę z Gazpromem
- Oto jak Rosja oszukała Polskę na gazie
- Na gazie z Rosji straciliśmy miliard dolarów
- Fińskie "tak" dla rosyjskiej rury
- Unia broni Polski przed groźbami Gazpromu
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ministerstwo Gospodarki przesłało Komisji Europejskiej odpowiedź w sprawie umowy gazowej z Rosją - poinformowało biuro prasowe resortu. Sama umowa jest nadal opiniowana przez resort spraw zagranicznych - podało biuro prasowe MSZ.
W piątek Komitet ds. Europejskich pozytywnie zaopiniował odpowiedź dla Komisji Europejskiej w sprawie umowy gazowej, którą przygotowało Ministerstwo Gospodarki. Rzeczniczka KE ds. energii Merlen Holzner poinformowała pod koniec lutego, że Komisja Europejska poprosiła polski rząd o wyjaśnienia ws. umowy gazowej z Rosją. Zastrzegła, że KE nie zna treści porozumienia, ale z informacji prasowych wynika, że może być ono niezgodne z prawem UE.
"Przekazaliśmy informacje, że porozumienie ma bardziej charakter kontraktu niż umowy międzynarodowej i zawarte w nim zapisy respektują rozwiązania europejskie. W poprzedniej wersji była na przykład na sztywno zaszyta taryfa przesyłowa, w tej chwili podany jest algorytm naliczania, czyli koszty plus uzasadniony zwrot z kapitału" - wyjaśniał w piątek zawartość odpowiedzi wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.
Parafowane porozumienie z Rosją jest teraz opiniowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Tydzień temu wiceminister spraw zagranicznych Mikołaj Dowgielewicz powiedział PAP, że w ciągu kilku dni jego resort powinien sporządzić opinię. Jak zaznaczył "chodzi o pewne wyjaśnienia". W środę biuro prasowe resortu poinformowało PAP, że dokument jest nadal opiniowany. Wicepremier Pawlak mówił 1 marca, że po stronie rosyjskiej decyzje w sprawie podpisania umowy zostały już "zaaprobowane".
Porozumienie rządów Polski i Rosji dotyczy zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. gazu rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Zgodnie z lutowymi zapowiedziami resortu gospodarki miałoby być ono podpisane w drugiej połowie marca. Jednak, jak tłumaczył dziennikarzom dyrektor departamentu ropy i gazu w MG Maciej Kaliski, po zaopiniowaniu przez MSZ - dokumenty muszą jeszcze trafić do premiera, który swoim podpisem wyznaczy osobę upoważnioną do podpisania porozumienia. Będzie to prawdopodobnie wicepremier Pawlak.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!