EWA MATYSZEWSKA: Jest pan zarówno finansistą, jak i pokerzystą. W jaką odmianę pokera pan gra?
MARCIN HORECKI*:Gramy przeważnie w amerykańską odmianę Texas Hold’em. Jest to przede wszystkim strategiczna gra umiejętności, gdzie w długim okresie decydują poprawne decyzje. Po wielu rozdaniach wszyscy będą mieli mniej więcej taką samą liczbę dobrych, jak i złych kart, więc o sukcesie decyduje sposób ich rozegrania, a nie szczęście.

W Polsce poker zaklasyfikowany jest do gier hazardowych.
To prawda. Od 1 stycznia 2010 r. wprowadzono przepisy, które praktycznie zdelegalizowały pokera zarówno w kasynach, jak i poza nimi. Dotyczy to gier pomiędzy graczami, jak i turniejów. Przeczytałem niedawno w DGP wywiad z ministrem Jackiem Kapicą i fragment dotyczący pokera. Niestety, świadomie lub nieświadomie wprowadza on w błąd opinię publiczną błędną interpretacją starych i nowych przepisów.

Co się zmieniło od 1 stycznia 2010 r.?
Gry pomiędzy graczami zostały całkowicie zakazane, a na turnieje został nałożony drakoński podatek w wysokości 25 proc. praktycznie uniemożliwiający osiągnięcie zysku na koniec roku nawet najlepszym graczom.

Więcej informacji: 25 proc. podatek pozbawił pokerzystów gry

p

Marcin Horecki - doradca finansowy. Od sześciu lat gra w pokera, osiągnął najlepszy wynik z Polaków, tzn. 3 miejsce na turnieju PokerStars European Poker Tour w Londynie