Dziennik.plNews

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Śledczy biorą się za spekulantów

2010-03-03 | Ostatnia aktualizacja: 21:47 | Komentarze: 0 | skomentuj
Śledczy biorą się za spekulantów

Śledczy biorą się za spekulantów Fot. Diego CervoShutterstock.com / Inne

Skąd nagłe załamanie euro i gwałtowny wzrost cen greckich obligacji? Amerykańscy śledczy są pewni - to wina spekulantów, którzy grają na osłabienie waluty. Dlatego chcą przejrzeć wszystkie dokumenty funduszy spekulacyjnych, które są podejrzewane o manipulację walutą.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Amerykańscy śledczy zażądali wglądu w szczegóły transakcji z lutego. Zakazali też niszczenia jakiejkolwiek dokumentacji finansowej. Według nich, to co działo się na rynku wlautowym przypominało dokładnie to z początku kryzysu gospodarczego, gdy fundusze grały na upadek banków inwestycyjnych, zarabiając na tym miliony - twierdzi amerykański "Wall Street Journal".

Wszystko zaczęło się 8 lutego, gdy na tajnej kolacji spotkali się szefowie funduszy spekulacyjnych z jednym z najbardziej znanych finansistów - George'm Sorosem. To tam miały zapaść decyzje o szybkim osłabianiu euro, podwyższeniem kosztów greckich obligacji i wzroście kursu dolara kanadyjskiego.

Śledczy uważają więc, że grecki kryzys i problemy Hiszpanii, czy Wielkiej Brytanii zostały tak naprawdę wywołane przez spekulantów, którzy niszcząc euro i gospodarki państw Wspólnoty zarobili miliardy.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane