MSZ: Rosyjska rura nie zablokuje Polski
ROsyjska rura na dnie Bałtyku nie zablokuje polskich portów. Tak przynajmniej twierdzi szef MSZ, Radosław Sikorski. Według niego Berlin uwzględnił polskie postulaty - rura będzie położona bardziej na północ i będzie wkopana w dno. W ten sposób głęboko zanurzone statki dopłyną do Szczecina i Świnoujścia.
- Austria też będzie budować South Stream
- Kredytowe problemy Nord Stream
- Sikorski sadzi byki na Twitterze
- Fińskie "tak" dla rosyjskiej rury
- Ekolodzy powstrzymają Gazociąg Północny
- Wraki sprzed setek lat na dnie Bałtyku
- Kto wybuduje polski Gazoport
- Niemcy bronią Polski przed rosyjską rurą
- PiS: Zablokować Gazociąg Północny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szef MSZ Radosław Sikorski powiedział we wtorek w Budapeszcie, że strona niemiecka uwzględniła polskie postulaty w sprawie rurociągu Nord Stream, dotyczące tego, by nie zagrażał on "ani teraz, ani w przyszłości" dostępowi do portu w Świnoujściu.
Minister, który wziął we wtorek udział w spotkaniu szefów dyplomacji krajów Grupy Wyszehradzkiej, powtórzył w rozmowie z dziennikarzami, że Polska nie jest entuzjastą tego projektu. Ale - jak powiedział - cieszy się, że strona niemiecka uwzględniła polskie postulaty dotyczące tego, aby rurociąg "nie zagrażał ani teraz, ani w przyszłości dostępowi do portu w Świnoujściu".
Szef MSZ poinformował, że zapadły decyzje o przeniesieniu części rurociągu na północ, na głębsze wody oraz o zakopaniu około 20 km rurociągu, tak aby jedynym ogranicznikiem żeglugi po Bałtyku były cieśniny duńskie. "O to nam chodziło, to dowodzi, że dobre stosunki z Niemcami przynoszą efekty" - powiedział Sikorski.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!