Ratowanie Opla staje się coraz droższe
Koszty uratowania Opla przed bankructwem stają się coraz wyższe. Firma będzie potrzebowała aż 415 milionów euro więcej, niż planował koncern General Motors. Wszystko przez to, że sytuacja na rynku motoryzacyjnym jest dużo gorsza, niż zakładał plan wyprowadzenia znanej marki na prostą.
- Opel nie chce amerykańskiej rewolucji
- GM zamyka europejską fabrykę
- GM odzyskuje kontrolę nad Oplem
- Chcieli kupić Opla a nie mieli za co
- Nowa astra idzie jak woda
- Gliwicki Opel dostanie podwyżki
- Wielki strajk w fabryce Opla
- Cadillac rezygnuje z GM
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sanacja zagrożonej likwidacją firmy samochodowej Opel będzie kosztować 3,7 mld euro, a zatem więcej niż szacował dotąd jej właściciel, amerykański koncern General Motors - poinformowało w komunikacie kierownictwo Opla.
Według kierownictwa, rządy zainteresowanych państw europejskich poprosiły koncern o rozszerzenie ram restrukturyzacji o dodatkowe 415 mln euro, by dało się sprostać trudnym warunkom rynkowym. Jak zaznaczył rzecznik Opla, dodatkowe środki mają stanowić bufor bezpieczeństwa, a żądaną wcześniej na sfinansowanie planu ratunkowego kwotę 3,3 mld euro skalkulowano konserwatywnie.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!