Koniec tanich pociągów w Polsce
Tanie pociągi Interregio okazały się prawdziwym hitem. Pasażerowie garnęli się do składów przygotowywanych przez Przewozy Regionalne, woląc je od droższych pociągów PKP Intercity. Okazało się jednak, że firma walczyć o klienta obniżając ceny, zwróciła się do nadzoru kolejowego, który zakazał wypuszczania na tory składów Interregio.
- PKP zlikwiduje pociągi
- Osobowe znikają z polskich torów
- Walka na kolei. Ucierpią pasażerowie
- Wybuchła kolejowa wojna o pasażera
- Będą utrudnienia w kursowaniu pociągów
- NIK: Polska kolej jest fatalnie zarządzana
- Kierowcy zrzucą się na kolejarzy
- PKP. Zimą paraliż, latem... 20 km/godz.
- Od 1 stycznia za pociąg zapłacisz mniej
- Rząd dołoży Polakom na bilet na TGV
- PKP Intercity opóźnia szybkie pociągi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Urząd Transportu Kolejowego uznał, że Przewozy Regionalne, uruchamiając tanie pociągi między dużymi miastami, złamały prawo. Nadzór stwierdził, że Przewozy Regionalne (PR) złamały przepisy, bo zgłosiły pociągi Interregio jako regionalne, podczas gdy jeżdżą na trasach międzywojewódzkich. Według urzędników spółka w nieuprawniony sposób powołała się także na tzw. priorytet obowiązku służby publicznej, co skutkowało przyznaniem jej pociągom dostępu do torów. Ale w przypadku niektórych Interregio przewoźnik nie zawarł z samorządami umów na dofinansowanie.
Skargę do UTK złożyła spółka PKP Intercity, której nie podoba się rozkład jazdy, bo Interregio odebrały jej klientów i przychody. Decyzją UTK oburzony jest Janusz Piechociński, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury. "To element wojny pomiędzy PR i PKP Intercity. W tym konflikcie urząd, który powinien czuwać nad rynkiem, stanął po stronie państwowego przewoźnika" - mówi Janusz Piechociński.
Poseł będzie się domagał zbadania, czy przepisów nie złamała Intercity. "W dużej mierze oferta PR powstała właśnie w odpowiedzi na redukcję dofinansowywanych przez państwo połączeń PKP Intercity" - uważa Janusz Piechociński. Na skorygowanie rozkładu jazdy PKP PLK mają czas do 30 kwietnia. Przewozy Regionalne zapowiedziały odwołanie. Niewykluczone, że skierują sprawę do sądu.
Wiecej informacji: Tanie pociągi Interregio do likwidacji











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!