Rachunek prowadzony przez Internet powinien (przynajmniej w teorii) mieć opłaty ograniczone do minimum, o ile w ogóle powinien jakiekolwiek posiadać. Postanowiliśmy przeprowadzić prostą symulację, mającą na celu pokazanie, ile wyniosą koszty utrzymania i użytkowania konta internetowego przez rok.

Zakładamy konto…

Jako punkt odniesienia przyjęliśmy młodą osobę, w wieku 28 lat, zatrudnionej na podstawie umowy o pracę. Zarabia ona 2 500 zł netto miesięcznie, więc niedużo poniżej średniej krajowej. Zakłada konto internetowe i używa go przez rok. W tym czasie miesięcznie wykonuje średnio 5 przelewów przez Internet (w tym 3 do innego banku, łączna kwota przelewów 900 zł), ma ustanowione 2 zlecenia stałe, wybiera gotówkę 8 razy – w tym 3 razy z bankomatów obcych banków. Wykonuje również 4 transakcje bezgotówkowe w miesiącu na łączną kwotę 500 zł. Do tego raz w roku wybiera się za granicę, gdzie w sytuacji awaryjnej – koniec gotówki – wybiera dwie kwoty, po 100 euro każda.

Całkowicie darmowe konto

Zwycięzca naszego zestawienia, dbNET, to konto, które przy naszych założeniach nie będzie kosztować użytkownika ani grosza. Jeśli dodamy do tego fakt, że Deutsche Bank zapewnia również niezmienność warunków umowy do 2013 roku, oferta wydaje się nie do prześcignięcia dla konkurencji. Co więcej, również za darmo, otrzymamy w pakiecie dbNET Konto Oszczędnościowe, z atrakcyjnym oprocentowaniem 4,25%.

Najlepsi z najlepszych

Na drugiej pozycji naszego zestawienia znalazła się oferta eurobanku. Ich konto online jest nie tylko wysoko oprocentowane (4,04%), ale również niemal bezpłatne. Ciekawą propozycją jest również konto z lokatą nocną od Alior Bank – otrzymujemy konto będące równocześnie lokatą z dzienną (a dokładniej – nocną) kapitalizacją odsetek. Obydwa konta (przy wspomnianych założeniach) kosztować nas będą jedynie ok. 60 zł rocznie.

Dążąc na szczyt…

Jednak najlepsi nie mogą uśpić swojej czujności – konkurencja bowiem depcze im po piętach. Oferty Nordea Banku, Volkswagen Banku, Lukas Banku, Banku Ochrony Środowiska, czy mBanku są bardzo atrakcyjne i posiadają niedużą ilość opłat związanych z użytkowaniem konta. Przy ostrożnym korzystaniu z bankomatów obcych banków spokojnie zajęłyby lokaty ex aequo z bankami z pierwszych trzech pozycji. Póki co zajmują nieco niższe lokaty od zwycięzców zestawienia.

Słabsze oferty kont internetowych

Koniec naszej tabeli zajęły oferty, które mimo obniżenia większości opłat w stosunku do propozycji standardowych rachunków osobistych, wciąż je zachowały. Jednak w stosunku do konkurencji otrzymamy u nich konto oprocentowane, a jednocześnie wciąż bez opłat za prowadzenie rachunku i kartę debetową. Dodając do tego darmowe przelewy przez Internet, te propozycje nie wypadają aż tak źle w stosunku do konkurencji, jak mogłoby się wydawać.

Podsumowanie rankingu

Zestawienie pokazało, że oferty kont internetowych, choć bardzo do siebie zbliżone, są jednak zróżnicowane. Warto więc zwracać szczególną uwagę na wszelkie drobne opłaty związane z ich użytkowaniem, ponieważ w skali roku może się okazać, że są to niebagatelne sumy. Dlatego przed wybraniem konta dla siebie powinniśmy dokładnie przejrzeć taryfę opłat i prowizji, którą znajdziemy na stronach banku – być może uda nam się zaoszczędzić znaczną ilość pieniędzy.

p