Według naszych informacji, PGNiG do docelowego poziomu 10,2 mld m sześc. gazu, który ma odbierać od Rosjan przez najbliższe 27 lat, dochodzić będzie stopniowo. W latach 2010–2011 kupi mniej gazu, ale zapłaci za niego taniej.

Według wcześniejszych nieoficjalnych informacji, aby PGNiG mogło skorzystać z opustu cenowego, musiałoby od Rosjan kupować co roku ponad 10 mld m sześc. gazu. Spółka mogłaby co prawda odebrać do 15 proc. mniej surowca rocznie, jednak wówczas opust przestałby mieć zastosowanie. Okazuje się jednak, że taka zasada będzie obowiązywać dopiero od 2012 roku.

Opusty to cena, jaką Rosjanie zgodzili się zapłacić za rezygnację przez Polskę z roszczeń wynikających z zaległych płatności Gazpromu. Mają one obowiązywać przez pięć lat. Ich poziom jest tajny, choć nieoficjalnie się mówi, że może sięgać 10 proc. wartości sprowadzonego gazu.

W latach 2010–2011 PGNiG może więc w ten sposób zaoszczędzić nawet 100 mln dol. Michałowi Szubskiemu, prezesowi PGNiG, udało się wynegocjować korzystne opusty, z których spółka będzie korzystać co najmniej przez najbliższe pięć lat

>>> Czytaj więcej: Polska stanie się eksporterem gazu

p