Rząd planuje gigantyczny rozwój Polski
Polska wraca na ścieżkę szybkiego rozwoju gospodarczego. Przynajmniej na papierze. Bo, według opublikowanego dziś planu obniżania deficytu, wzrost gospodarczy w Polsce ma za rok wynieść aż 4,5 procenta. Dzięki temu planowi, rząd liczy, że uda się Polskę szybko wprowadzić do strefy euro.
- Rząd rozpędza gospodarkę. Na papierze
- Litwa wprowadzi euro szybciej niż Polska
- Rząd uratował polską gospodarkę
- Pawlak się buntuje. Uderza w Rostowskiego
- PSL: Nie damy opodatkować rolników
- Wciąż nie ma planu dla euro
- Balcerowicz: Żadnej daty przyjęcia euro
- Bruksela ma wątpliwości co do planów Tuska
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wzrost gospodarczy w 2010 r. wyniesie 3 proc., a w latach 2011-2012 gospodarka wzrośnie odpowiednio o 4,5 proc. i 4,2 proc. - przewiduje Program Konwergencji Aktualizacja 2009, opublikowany we wtorek przez resort finansów.
Dokument został przyjęty przez rząd w poniedziałek. Zgodnie z nim deficyt sektora finansów publicznych w 2010 r. wyniesie 6,9 proc. PKB. W następnych latach jego redukcja ma być bardziej wyraźna - spadnie do 5,9 proc. PKB w 2011 r. i 2,9 proc. PKB w 2012 r. "W kolejnych latach przewiduje się dalsze obniżenie deficytu, co zapewni jego trwałe utrzymywanie na poziomie poniżej 3 proc. PKB" - napisano w dokumencie.
>>>Pawlak się buntuje. Uderza w Rostowskiego
"Prognozy wskazują, że najbliższe lata powinny być bardziej korzystne dla polskiej i światowej gospodarki niż to miało miejsce w minionym okresie. Pozwoli to na przyspieszenie realizacji reform, przy jednoczesnym ograniczeniu ich ewentualnych krótkookresowych negatywnych skutków dla sfery realnej" - czytamy.
W dokumencie zaznaczono, że jednym z priorytetów średniookresowej strategii rządu pozostaje wejście do strefy euro, a podejmowane działania mają na celu m.in. spełnienie kryteriów określonych w Traktacie z Maastricht.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!