Zakopane z lotniskiem. Tylko dla bogaczy
Zakopane będzie miało własne lotnisko, jednak będą mogli z niego korzystać tylko bogaci. Bo burmistrz chce zbudować lądowisko dla prywatnych śmigłowców - do tej pory milionerzy, którzy do stolicy Tatr chcieli przylecieć własnymi helikopterami, nie mieli gdzie wylądować.
- "Tutaj jeżdżą tylko elektryczne wózki"
- Niejasne początki Zakopanego. Jak powstał gród pod Giewontem?
- W Zakopanem rozegra się bitwa o igrzyska
- Celnicy biorą się za Małysza
- Jedziesz na ferie? Uważaj na ceny
- Pierwszy polski black hawk gotowy
- Trasa do Zakopanego zablokowana po wypadku
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Władze Zakopanego planują budowę lądowiska dla prywatnych helikopterów - informuje "Dziennik Polski". Spośród kilkunastu osób zainteresowanych takim sposobem podróży pod Tatry są podobno najbogatsi Polacy.
>>>Zobacz maszyny do zadań specjalnych
Jak dotąd nie ma w Zakopanem oficjalnie miejsca, gdzie można wylądować prywatnym helikopterem. Z lądowiska przy szpitalu nie można korzystać, wykorzystuje się więc w tym celu prywatne tereny, ale za każdym razem trzeba prosić o zgodę, przeważnie Centralny Ośrodek Sportu, który posiada dogodne tereny pod skocznią. "Potrzebne więc jest zabezpieczone, oznakowane miejsce, by prywatne śmigłowce mogły lądować" - uważa Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.
Jego zdaniem coraz większy ruch lotniczy, z którego korzystają oficjalne delegacje czy prywatni biznesmeni, skłania do zainteresowania taką możliwością dotarcia pod Tatry. Często np. spędzający wakacje w Zakopanem lądowali w Popradzie, skąd musieli dojeżdżać autem. W Urzędzie Miasta trwają poszukiwania odpowiedniego pod lądowisko miejsca na obrzeżach miasta, w stronę Poronina.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!