Wielkie zmiany w "Monopolu"
Koniec prostokątnej planszy i papierowych banknotów. Słynna gra "Monopol", w której gracz buduje imperium nieruchomości przechodzi wielką rewolucję. Do tego ceny posesji dostosowano do obecnych wartości - nie da się już więc kupić działek w Londynie za kilka tysięcy złotych
- Nowy Sherlock Holmes jak doktor House
- Niezapomniane piaski księcia Persji
- Brudny Harry ulubieńcem kinomanów z USA
- Hazard wciąż w internecie. Legalnie
- Tak seriale wysysają pieniądze z widzów
- Czy to już soft porno na ekranie monitora?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Monopol" obchodzi 75 rocznicą urodzin. Dlatego producenci uznali, że czas na zmiany. Nie da się już bezkarnie podkraść bankierowi pieniędzy, bo gracze dostają teraz elektroniczną kartę, a fundusze są na nią dopisywane w czytniku. Gra jest więc łatwiejsza - pisze "Daily Mail" - nie trzeba liczyć wszystko w pamięci. To, ile musimy zapłacić innemu graczowi, czy ile kosztuje wybudowanie hotelu mamy podane na tacy przez komputer.
To nie koniec zmian - plansza jest mniejsza, okrągła i inne są ceny nieruchomości. Bo wartości londyńskich parceli dostosowano do obecnych.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!