Gigantyczne długi Gazpromu
Rosyjski koncern ma gigantyczne problemy finansowe. Nie dość, że spadają przychody, to cały czas rośnie dług. Gazprom jest winien swym wierzycielom aż 58 miliardów dolarów. To najgorszy wynik w historii rosyjskiego koncernu gazowego.
- Rachunki za gaz będą dużo wyższe
- Oto najbardziej zadłużony Polak
- Dostaniemy gaz z Rosji. Jest porozumienie
- Kredytowe problemy Nord Stream
- Dług Gazpromu odzyskamy z nawiązką
- PGNiG potwierdza. Dogadało się z Gazpromem
- Polskie firmy mają problemy z dłużnikami
- Dziś rząd uzależni nas od rosyjskiego gazu
- Trybunał w Strasburgu zajął się Jukosem
- Polska ma gazu na dwieście lat
- Gazprom: Amerykanie nas niszczą
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zadłużenie Gazpromu według stanu z 1 października 2009 roku wynosiło 1,762 bln rubli, czyli 58,38 mld dolarów - informuje we wtorek dziennik "Wiedomosti", powołując się na raport finansowy koncernu za III kwartał ubiegłego roku. Rosyjska gazeta zauważa, że to więcej, niż w rekordowym 2007 roku, kiedy to Gazprom uwzględniał także zobowiązania swojego Gazprombanku.
"Gazprom zawsze lubił żyć na kredyt. Skandal z tego powodu wybuchł tylko raz - w roku 2002. Dług koncernu wynosił wówczas 15 mld dolarów przy przychodach na poziomie 19 mld dolarów. Były szef Jukosu Michaił Chodorkowski oświadczył wtedy nawet, że jest w stanie wyobrazić sobie bankructwo Gazpromu" - piszą "Wiedomosti".
Dziennik podkreśla, że 2009 rok był dla koncernu trudny. Jego przychody po dziewięciu miesiącach spadły o 7 proc. i wynosiły 2,41 bln rubli (79,85 mld USD), a czysty zysk - o 33 proc. (do 470,87 mld rubli, czyli 15,6 mld USD)

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!