Fiskus pokonał piekarza, który pomagał
Tak kończą ludzie, którzy w Polsce chcą pomagać. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że piekarz z Legnicy, który rozdawał chleb biednym, powinien zapłacić od tego VAT. Według resortu finansów, który dziś wyrok skomentował, to, paradoksalnie, wygrana podatników - po tej sprawie zmieniono przepisy dotyczące dobroczynności.
- Tyle zapłacisz, gdy zapomnisz o PIT
- Niemcy kupią dane oszustów podatkowych
- Boją się fiskusa, więc wyrzucają jedzenie
- Tak skarbówka łamie prawo
- Nowy podatek. Gminy zarabiają na Polakach
- Platforma opodatkuje dżemy
- Koniec podatku od pomagania SMS-em
- Fiskus wychodzi na stoki
- Rząd będzie kontrolował ceny w marketach
- Fiskus zarabia fortunę na feriach
- Koniec z VAT-em od dobroczynnych SMS-ów
- Napiwki zamordują kasyna
- Jak rozliczyć się z żoną przez internet
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Głośna niegdyś sprawa piekarza z Legnicy Waldemara Gronowskiego, któremu fiskus nakazał zapłatę VAT od darowanej w 2003 r. żywności, zakończyła się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wygraną organów skarbowych - pisze w komunikacie Ministerstwo Finansów.
Resort finansów podał, że prawomocny wyrok NSA zapadł w ubiegły czwartek. "Zdaniem sądu nieodpłatne przekazywanie pieczywa ze zwrotów na cele charytatywne było darowizną opodatkowaną VAT, a nie likwidacją towaru. Co więcej, zaległy podatek do zapłaty był w dużej mierze konsekwencją ukrywania rzeczywistych obrotów, a nie działalności dobroczynnej" - uważa Ministerstwo Finansów.
Według ministerstwa, NSA podkreślił w uzasadnieniu wyroku, że VAT jest neutralny dla podatnika pod warunkiem, że ewidencja obrotów jest prowadzona w prawidłowy sposób. W przypadku Waldemara Gronowskiego, VAT od przekazanych na cele dobroczynne towarów stanowił tylko niewielką część zaległości, o które toczył się spór.
Czytaj dalej>>>




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!