Z polisą łatwiej wygrać z mrozem
Ostatnie mrozy przekonały wielu posiadaczy aut, że jednak warto mieć polisę AC czy OC wzbogaconą o opcję assistance, choć pomoc rzadko przychodziła w ciągu 30 minut przewidzianych dla normalnych sytuacji.
- Najgorszy dzień roku już za nami!
- Polak - ubezpieczeniowy tradycjonalista
- Koniec zmuszania do dwóch polis OC
- Polska zawalona śniegiem. A będzie gorzej
- Stanie kolej i odetnie prąd? Zima atakuje
- Tak oszukują komisy samochodowe
- Związkowcy z PZU dostaną fortunę
- Kolej nie radzi sobie z mrozem
- Mróz odwołał lekcje w szkołach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ci, którzy, nie czekając na profesjonalnego asytora, wezwali taksówkę, mogli się dowiedzieć, że część korporacji taksówkowych wyposażyła kierowców w kable pozwalające na podłączenie się do akumulatora taksówki i uruchomienie auta. W dużych miastach to koszt około 30 zł, a w mniejszych – około 20 zł. To jednak alternatywa tylko przy prostych przypadkach. Gdy np. zamarznie olej napędowy, trzeba wzywać pomoc, która zaholuje auto do warsztatu. Przy czym okazuje się, że zgodnie z polską normą olej napędowy może zamarznąć w temperaturze poniżej -20 stopni C.
– Zamarznięcie paliwa nie mieści się w pojęciu awarii i nie jest objęte zakresem ubezpieczenia – mówi Krzysztof Kipert z PZU.
W takim wypadku można skorzystać z usług PZU Pomoc, ale trzeba będzie za nią zapłacić.
– Zamarznięcie uznajemy za awarię i udzielamy pomocy w ramach polisy – mówi Grzegorz Blachowski z Ergo Hestii.
Część klientów przekonała się też w czasie mrozów, że nie wszystkie warianty assistance dają prawo do uzyskania pomocy w razie awarii pod domem. Na przykład w pakiecie assistance Warty wariant standardowy zadziała dopiero w odległości większej niż 25 km od miejsca zamieszkania ubezpieczonego. Dopiero w tzw. wariancie złotym, czyli najszerszym, pomoc zadziała również pod domem. Podobnie jest też w Aviva Direct, gdzie są trzy warianty assistance, a tylko w maksymalnym pomoc jest udzielana w miejscu zamieszkania. W wariancie rozszerzonym usługa jest świadczona tylko w razie awarii w odległości większej niż 40 km od miejscowości wskazanej we wniosku jako miejsce parkowania pojazdu w nocy.
>>> Czytaj też: Kto nam pomoże w wielkie mrozy
p












































~claire2010-11-18 12:00
Zgadzam się z Tobą, warto taką kartę mieć nie tylko w zimę, bo zawsze może się przydać
~barcaa2010-11-09 14:47
PZU Pomoc w swojej karcie ma bardzo szeroki zakres pomocy, tego typu assistance szczególnie zimową porą, niejednemu kierowcy się bez wątpienia przyda.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!