Śląsk straci miliony. Przez urzędników
Spalarnia śmieci miała pokazać, że miasta na Górnym Śląsku potrafią współpracować i zdobywać unijne pieniąze. Niestety urzędnicy nie zdążyli przygotować wniosku o dotację, co oznacza, że pieniędzy nie będzie. W ten sposób metropolia straciła 500 milionów złotych.
- Nowe środki na innowacje już w styczniu
- Senat dał 80 milionów na "szklankę mleka"
- Sto milionów złotych czeka na firmy
- Unia pomoże młodym rolnikom
- Błędy w papierach? Firma zapłaci karę
- Wstrzymano program, Bruksela ma zastrzeżenia
- Węgry będą miały euro szybciej od Polski
- Firmy idą do sądu po unijne pieniądze
- Muzea stracą rządową dotację
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Górnośląski Związek Metropolitalny, czyli związek największych śląskich miast chciał aż 600 milionów złotych z Unii EUropejskiej na budowę dwóch gigantycznych spalarni świeci. Okazało się jednak, że pieniędzy nie będzie, bo miasta nie zdążą przygotować, do czerwca, wniosku o dotację - pisze "Gazeta Wyborcza".
>>>Unia rozda 123 miliardy euro
Dlatego minister środowiska stwierdził, że inwestycja spada z listy projektów finansowanych i może najwyżej dostać 80 milionów na przygotowanie dokumentów. A, że budowa ma kosztować miliard złotych, więc bez unijnych pieniędzy nie będzie mogła ruszyć.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!