Rosjanie dostaną tanie auta na prąd
Rosja będzie pionierem w dziedzinie aut elektrycznych. Najbogatszy Rosjanin, Michaił Prochorow chce produkować tanie pojazdy na prąd. Plan poparł już premier Władimir Putin, więc to, że z taśm produkcyjnych samochody zjadą, jest już pewne.
- Auto przyszłości pojedzie na prąd
- Zero benzyny i 200 koni mocy
- Elektryczny SAM wyjedzie z Pruszkowa?
- Francuscy rodzice idą na wojnę z Renault
- Tak trabant bił głową w mur
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Michaił Prochorow chce dać Rosjanom ekologiczne samochody. Dlatego najbogatszy Rosjanin, któego majątek wyceniany jest na 14 miliardów dolarów, dogadał się z producentem ciężarówek - firmą Jarowit. Będzie produkował kompaktowe auta, których koszt nie powinien przekroczyć 33 tysięcy złotych.
>>>Małe, sportowe Audi na... prąd
To pierwsze podejście Rosji do tworzenia taniego, ekologicznego samochodu, który ma pokazać, że Moskwa wspiera ekologię i walczy z globalnym ociepleniem. Analitycy twierdzą jednak, że pomysł budowy takich samochodów jest bez sensu. By inwestycja się opłaciła, to Rosjanie powinni kupować kilkanaście tysięcy takich aut rocznie, a to, według ekspertów jest niemożliwe.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!