Łódź się zgadza na tor Formuły 1
Robert Kubica i jego rywale pościgają się w Polsce? Władze Łodzi włąśnie zgodziły się na budowę toru Formuły 1 na terenach byłego poligonu. Jest już nawet tajemniczy inwestor, który obiecuje, że stworzy arenę wyścigów. Przeciwni temu planowi jest łódzka lewica.
- Kubica sam przygotuje bolid
- "Tusk nawet jak pracuje, to wypoczywa"
- Sauber bliski znalezienia nowego sponsora
- Początek rewolucji na polskich lotniskach
- Flavio Briatore może wrócić do Formuły 1
- Heidfeld nie będzie jeździł z Kubicą
- De la Rosa drugim kierowcą Saubera
- Heidfeld kierowcą testowym w Mercedes GP?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tajemniczy inwestor liczy, że polski kierowca, Robert Kubica wystarczy, by zapełnić tor Formuły 1 kibicami. Dlatego wystąpił do władz Łodzi o zgodę na budowę areny zmagań. A te nie mówią nie - według portalu Onet.pl jest już decyzja o warunkach zabudowy. Według niej na terenie poligonu Brus powstanie tor, a także lodowisko, basen i stok narciarski.
Ta decyzja nie oznacza jednak, że tor na pewno powstanie. Inwestor nie kupił jeszcze gruntów, ani nie pokazał planów finansowych. Do tego wszystko zależy od nowego komisarza miasta, który przejmie władzę w Łodzi zamiast odwołanego prezydenta, Jerzego Kropiwnickiego.
Przeciw budowie toru jest lewica. Według radnych tego klubu na świecie są już miasta, które mają zbudowaną arenę zmagań, a nie odbywają się tam wyścigi.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!