Paliwo wreszcie będzie tańsze
Dobre wieści dla kierowców. Choć od pierwszych dni nowego roku na stacjach ceny tylko rosły, to teraz powinno być lepiej. Ropa tanieje, złoty się umacnia, więc wkróce ceny przy dystrybutorach powinny być o kilka groszy niższa niż obecnie.
- Dobre wieści. Benzyna tanieje
- Paliwa nie będą tańsze
- Oto, co tankują Polacy
- W święta zatankujemy taniej
- Wdychasz opary benzyny? Będziesz miał nerwa
- Eksperci: Rząd musi podnieść VAT i akcyzę
- Masz diesla? Szykuj się na podwyżki
- Paliwo będzie rekordowo drogie
- Jedziesz na ferie? Uważaj na ceny
- Komorowski da nam tanie paliwo
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przez pierwsze dwa tygodnie roku kierowcy spotykali się raczej z podwyżkami niż korektą cen. Jak wyliczyli eksperci biura Reflex, w porównaniu do ubiegłego tygodnia litr diesla podrożał średnio o 11 groszy, benzyny 95 o 9 groszy, a LPG o 5 groszy. Tym samym średni poziom cen benzyny 95 wynosi 4,41 zł za litr, LPG 2,17 zł za litr, a oleju napędowego 4,06 zł za litr.
Portal e-petrol.pl podał, że w drugim tygodniu stycznia spadły hurtowe ceny paliw w polskich rafineriach. Obniżka, choć w różnym stopniu, objęła wszystkie produkty. Benzyna potaniała o 1,67 proc., czyli o 56,5 zł na 1000 litrów. Obecnie średnia cena wynosi 3 335 zł netto. Spadki objęły także olej napędowy i grzewczy. W przypadku diesla cena w rafineriach spadła w ostatnim tygodniu o 115,5 zł (3,67 proc.), co oznacza, że 1000 litrów kosztuje średnio 3033,50 zł.
>>>Uważaj gdzie tankujesz auto
Według ekspertów portalu, w przyszłym tygodniu kierowcy powinni spodziewać się cen benzyny 95 w wysokości 4,30-4,50 zł za litr. W drugiej połowie tygodnia powinna nadejść obniżka cen oleju napędowego, który może kosztować ok. 3,90-4,10 zł. Właściciele samochodów z instalacją gazową mogą spodziewać się podwyżek - w najbliższych dniach średnia cena LPG będzie mieścić się w przedziale 2,20-2,35 zł za litr.
Jak podali analitycy biura Reflex, ceny ropy na giełdzie w Londynie i w Nowym Jorku spadły w skali tygodnia ponad 6 proc. Ich zdaniem, przecena wynikała m.in. z danych o zapasach paliw i informacji makroekonomicznych z USA











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!