Dziennik.plNews

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Tak "Rysiek" załatwiał interesy

2010-01-14 | Ostatnia aktualizacja: 21:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wyciąg narciarski, budowany przez bohatera ustawy hazardowej, Ryszarda Sobiesiaka, zaczął działać bez żadnych papierów. Wszystkie decyzje zapadały niezwykle szybko. Do tego, według "Rzeczpospolitej", w tej sprawie także interweniował były szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jeden z bohaterów afery hazardowej biznesmen Ryszard Sobiesiak w ekspresowym tempie otrzymywał urzędowe decyzje, które pozwoliły mu na zbudowanie wyciągu narciarskiego koło Dusznik-Zdroju - ujawnia "Rzeczpospolita".

>>>Nowa afera z udziałem "Zbycha" i "Mira"?

Winterpol - firma Ryszarda Sobiesiaka karczowała państwowy las, zanim uzyskała formalną zgodę. O pozwolenie na budowę mogła się zacząć starać w marcu 2009 roku. Tymczasem wyciąg zaczął wozić narciarzy już trzy miesiące wcześniej, w Wigilię 2008 roku.

Z informacji zebranych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że losem inwestycji spółki Ryszarda Sobiesiaka interesował się osobiście ówczesny szef Klubu PO Zbigniew Chlebowski. Według ustaleń "Rz" Chlebowski kontaktował się w tej sprawie z wysokimi urzędnikami Lasów Państwowych. Najważniejszą rolę w lobbingu dla Sobiesiaka odegrał jednak wpływowy urzędnik Lasów Państwowych Bolesław Bdzikot, który w 2009 r. został skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwa na szkodę tej instytucji.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane