Kulczyk jednak nie uratuje Polic
Nie potwierdziły się wczorajsze informacje, że jeden z najbogatszych Polaków miał uratować zakłądy chemiczne w Policach. Kulczyk Holding twierdzi, że nawet nie rozważa inwestycji w branżę chemiczną. To oznacza, że Police są coraz bliżej bankructwa, bo żadna firma nie jest zainteresowana ratowaniem przedsiębiorstwa.
- Kulczyk powiększy swoje imperium
- Kulczyk wyda 30 miliardów złotych
- Kulczyk uratuje polską chemię?
- PGNiG zabije zakłady w Policach
- Prywatyzacja firm ratunkiem dla budżetu
- Oto lista najbogatszych Polaków
- Rząd sprzedaje giełdę w Broniszach
- Ekspert: Rządowi nie uda się sprzedać firm
- Mnich uratuje bankrutujące linie lotnicze
- Zobacz, kto kupi największe polskie firmy
- Oto największe bankructwo w Japonii
- Polskie firmy bankrutują na potęgę
- Prezesi wylecą, bo kupowali opcje
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"W sprawie Zakładów Chemicznych Police nie toczyły się, ani nie toczą żadne rozmowy. Nie jesteśmy zainteresowani przejęciem tej spółki" - powiedział wnp.pl Jarosław Sroka, członek zarządu Kulczyk Holding. Dla wielu pracowników to złe wieści, bo firma jednego z najbogatszych Polakó mogła uratować Police przed bankructwem.
Cieszą się tylko związki zawodowe, bo bały się one restrukturyzacji i masowych zwolnień. Zresztą, według "Wirtualnego Nowego Przemysłu" to właśnie zbyt silne związki zaowodwe odstraszają inwestorów. Nikt nie chce kupić firmy, w której nie będzie mógł nic zmienić.
Rząd chce sprzedać firmę w przyszłym roku, jednak analitycy twierdzą, że Police muszą znaleźć inwestora jeszcze w 2010, inaczej firma może prywatyzacji nie doczekać.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!