Od dołka w lutym indeks ten zyskał grubo ponad 100 proc. Takiego scenariusza w tym roku nie ma się co spodziewać.– Od strony operacyjnej ten rok dla banków będzie lepszy, ale od strony wycen na giełdzie nie spodziewałbym się fajerwerków. Ceny na pewno nie wzrosną tak jak w 2009 roku – mówi Tomasz Bursa, analityk Ipopema Securities.

"Ten sektor mocno zdrożał pod wpływem poprawy sytuacji w amerykańskich bankach. W tym roku potencjał wzrostu jest, ale oceniamy go na około 10 proc." – dodaje Ryszard Rusak, zarządzający w Union Investment.Analitycy wskazują na dość wysoki współczynnik cena/zysk, który obrazuje atrakcyjność inwestycji. W przypadku banków wynosi on 17–18. Banki są więc postrzegane jako relatywnie drogie, co nie skłania do inwestowania w ich papiery. Ale są analitycy, którzy uważają, że sektor ten będzie zachowywał się lepiej od szerokiego rynku.

"Będzie się tak działo, ponieważ wyniki mogą być lepsze od spodziewanych" – ocenia Marcin Materna z Domu Maklerskiego Millennium.

>>> Czytaj więcej: Banki na giełdzie przyniosą mniejszy zysk

p