Masz diesla? Szykuj się na podwyżki
Wyjazd samochodem na ferie może zrujnować kierowcę samochodu z silnikiem diesla. Za wyprawę w góry trzeba będzie zapłacić nawet o 1/4 więcej niż rok temu. Wszystko przez rosnące ceny paliw. Od Nowego Roku litr oleju napędowego podrożeje o przynajmniej kilkanaście groszy.
- Zostaw biura podróży. Jedź sam na deski
- W tym roku wszystko podrożeje
- Paliwa nie będą tańsze
- Jedziesz na ferie? Uważaj na ceny
- Zobacz, co zdrożeje po Nowym Roku
- Początki nowej wojny z Rosją o gaz
- Eksperci: Rząd musi podnieść VAT i akcyzę
- Nie ma porozumienia, ale ropa płynie
- Paliwo wreszcie będzie tańsze
- Rząd chce pozbyć się Lotosu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Benzyna na początku nowego roku powinna być jednak nieco tańsze niż obecnie. – Dziś przeciętna ogólnopolska cena benzyny Pb95 wynosi 4,26 zł/l, w styczniu będzie to najpewniej około 4,20 zł/l. W lutym ceny mogą jeszcze spaść i to o 5–10 groszy na litrze – prognozuje firma doradcza e-petrol.
Od nowego roku zdrożeje natomiast diesel. W górę pójdą bowiem stawki opłaty paliwowej dla wszystkich gatunków paliw silnikowych, jednak o ile w przypadku benzyn i autogazu nie będzie to szczególnie drastyczna zmiana (niecały 1 grosz za litr), to dla oleju napędowego wręcz przeciwnie – wzrost w porównaniu ze stanem obecnym wyniesie aż 14 groszy netto za litr.
Analitycy szacują, że w styczniu za litr ON na stacjach w Polsce zapłacimy przeciętnie 3,85–3,90 zł/l.
Więcej informacji: Potanieje benzyna, ale diesel będzie droższy
p












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!