Chińska Madoff dostała karę śmierci
Tak się walczy z oszustami finansowymi w Chinach. Pani Wu Ying, która naciągnęła Chińczyków na równowartość 300 milionów złotych dostała dziś karę śmierci. Władze zdecydowały się taką karę wymierzyć, bo oszustów przybywa, więc trzeba ostro się było za nich wziąć
- Tak nie dasz się oszukać w internecie
- Były prezes rafinerii Trzebinia z zarzutami
- Uwaga! Polacy oszukiwani w internecie
- Wolą sprzedawać piwo, niż reformować piłkę
- Romario skazany za oszustwa podatkowe
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wu Ying działała jak każdy twórca piramidy - namawiała ludzi na inwestycje, obiecując gigantyczne zyski. A obywatele Chin wierzyli 28-letniej oszustce. Tyle, że ich oszczędności zamiast na giełdę, trafiały na prywatne zachcianki kobiety. Mogła sobie nawet pozwolić na ferrari - twierdzi agencja Bloomberg.
Gdy sprawa się wydała, kobietę aresztowano. Proces był krótki, a za tak gigantyczne oszustwo mogła być tylko jedna kara - śmierć. Wyroku jeszcze nie wykonano.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!