Związkowcy donoszą na pocztę do CBA
Niewydolny system komputerowy, obcinane pensje, nic więc dziwnego, że Poczta Polska sobie nie radzi - twierdzą związkowcy. Firma ma przecież pierwszy raz w historii 215 milionów złotych długu. Dlatego postanowili donieść na swoją firmę do CBA i ABW.
- Konkurencja demoluje Pocztę Polską
- Poczta zwolni tysiące pracowników
- Zobacz, którą firmą wysłać prezenty
- NIK: Szpitalny sprzęt zagraża pacjentom
- Związkowcy dostali od rządu 50 milionów
- Związkowcy chcą podwyżek
- Rząd sprzedaje duży polski bank
- Poczcie grozi wielka katastrofa
- Strajk listonoszy sparaliżuje święta
- Kup prezenty już dziś, bo ich nie będzie
- NIK: Poczta gubi przesyłki
- Związkowe doły zapomniane przez liderów?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
NSZZ "Solidarność" Poczty Polskiej zawiadomiła CBA i ABW o nieprawidłowościach w spółce - poinformował w czwartek jej przewodniczący Bogumił Nowicki. CBA i ABW potwierdzają, że pisma do nich wpłynęły. Rzecznik Poczty Polskiej nie chce komentować tej sprawy. Związkowcy uważają też, że przedświąteczne kolejki na poczcie są spowodowane niewydolnym systemem informatycznym i zmniejszonymi płacami pracowników.
We wtorek Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, z którego wynika, że w Polsce jest coraz mniej urzędów pocztowych, a ich czas pracy jest ograniczany. W rezultacie klienci mają utrudniony dostęp do usług pocztowych, a jeśli nawet z nich skorzystają, to przesyłka narażona jest na zniszczenie lub zagubienie. NIK podał też, że w zeszłym roku po raz pierwszy Poczta Polska zanotowała stratę. Jej wysokość to 144,2 mln zł. Oszacował, że w tym roku wyniesie ona 215 mln zł.
"Długo zastanawialiśmy się, czy informować odpowiednie instytucje o tym, co się dzieje w Poczcie Polskiej, ale naszym zdaniem spółka jest niszczona przez jej władze. Podejrzewamy też, że mogło dojść do korupcji" - powiedział Nowicki.
>>>Czytaj dalej











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!