Szef NBP nie chce, byśmy pożyczali w euro
Sławomir Skrzypek nie chce, byśmy pożyczali na mieszkania w euro, czy frankach. Według niego należy zachęcić Polaków, by brali kredyty w złotych. Może i raty będą wyższe, ale w ten sposób kredytobiorcy unikną problemów, gdyby kursy walut ostro poszły w górę.
- Za kredyty w promocji klient musi dopłacić
- Płać kartą, oszczędzisz fortunę
- Oto najlepszy kredyt na święta
- Solidarność buntuje się przeciw planom NBP
- Polska wśród sześciu potęg gospodarczych
- Polacy nie chcą euro. Rząd ich przekona
- Budżet dostanie prezent od NBP
- Nadzór finansowy: Nie wierzcie nazwiskom
- Skrzypek: Najpierw reformy, potem euro
- Koniec z kolejkami po monety
- Bierzesz kredyt walutowy? Uważaj
- Jak tanio pożyczyć na święta?
- GM odda rządowi miliardy
- Jest "czarna lista" deweloperów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek opowiada się za limitowaniem wzrostu kredytów, udzielanych w walutach obcych. Jego zdaniem, kroki w tym zakresie powinny podjąć przede wszystkim same banki, ale mogą to być również działania ze strony nadzoru finansowego.
>>>Bierzesz kredyt walutowy? Uważaj
"Ryzyko walutowe, jakie występuje przy tego typu działaniach jest ryzykiem poważnym i myślę, że jednak będziemy działali w kierunku limitowania tego wzrostu. Ta dynamika (wzrostu kredytów w walutach obcych - PAP) jest, choć trzeba przyznać, że mniejsza niż w okresie poprzednim. Mam nadzieję, że nastąpi pewna stabilizacja i pewna racjonalność w tych działaniach" - powiedział w czwartek prezes dziennikarzom w Katowicach.
Według szefa NBP, limitowanie powinno być przede wszystkim wynikiem redukcji własnego ryzyka ze strony banków oraz ostrożności ze strony samych klientów, których świadomość w tym zakresie - w ocenie Skrzypka - w ostatnim czasie wzrosła. Mogą to jednak być również działania administracyjne.
Czytaj dalej>>>











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!