122 miliardy 937 milionów euro, czyli 1,04 proc. unijnego dochodu narodowego brutto - tyle wyniesie budżet Unii Europejskiej na rok 2010, który został w czwartek ostatecznie zatwierdzony w Strasburgu przez Parlament Europejski.

W porównaniu z budżetem ubiegłorocznym wynoszącym równo 1 proc. unijnego DNB, uzgodniony już z krajami członkowskimi budżet 2010 będzie wyższy o 6,765 mld euro. Przewodniczący PE Jerzy Buzek podkreślił, że praca nad budżetem poszła sprawnie, choć procedura zaczynała się pod rządami Traktatu z Nicei, zaś zakończyła - pod rządami Traktatu z Lizbony, który wszedł w życie 1 grudnia. "W przyszłym roku nie będzie takich komplikacji, bo mamy obowiązujący Traktat z Lizbony" - cieszył się, po czym podpisał budżet.

>>>Janusz Lewandowski ma szefa swego gabinetu

W negocjacjach z krajami członkowskimi ostatnim punktem spornym było znalezienie pieniędzy na sfinansowanie planu uzdrowienia gospodarki. Kompromis stanowi, że 2,4 mld euro uda się uzbierać dzięki rezerwom (które w tym przypadku oznaczają różnicę między wieloletnimi planami budżetowymi a budżetem rocznym) oraz przesunięciom części niewykorzystanych środków na rolnictwo i administrację. Środki pójdą na projekty energetyczne: przesyłową infrastrukturę energetyczną i gazową, farmy wiatrowe na morzu, wychwytywanie i składowanie dwutlenku węgla (CCS).

Eurodeputowani za swój wielki sukces uznali przeforsowanie dodatkowo 300 mln euro na przezwyciężenie kryzysu w sektorze produkcji mleka. Choć pod rządami Traktatu z Nicei nie mieli de facto kompetencji w wydatkach na rolnictwo, udało im się podnieść kwotę 280 mln euro, proponowaną przez Komisję Europejską zarządzającą Wspólną Polityką Rolną UE. Osobno w budżecie UE na inne środki na walkę z kryzysem w sektorze mleka (np. skup interwencyjny) przeznaczono 600 mln euro.

Czytaj dalej>>>


Ponadto przeszło kilka polskich poprawek. W budżecie będzie wsparcie w wysokości 6 mln euro dla ruchu Olimpiad Specjalnych Europa/Eurasia. W jego ramach w Warszawie 18-24 września 2010 roku odbędą się Europejskie Igrzyska Olimpiad Specjalnych. Celem tej imprezy jest wspomaganie rozwoju osób z niepełnosprawnością intelektualną i zwiększanie świadomości społecznej i integracji.

Ponadto, łącznie 1 mln euro będzie wydane na powołanie katedry im. Bronisława Geremka w Natolinie i nagrodę jego imienia, przyznawaną przez fundację Centrum im. Profesora Bronisława Geremka we współpracy z PE. Inicjatorem obu poprawek był polski eurodeputowany Janusz Lewandowski (PO).

>>>Porzucają liberalizm, bo idą wybory

1,5 mln euro ma trafić na stypendia dla osób z 16 państw objętych programem Europejskiej Polityki Sąsiedztwa: od Maroka po Białoruś. Celem funduszu jest stworzenie odpowiednio przeszkolonych kadr w tych krajach. Stypendyści mają przyswoić sobie wiedzę o politykach europejskich, prawie europejskim w Kolegium Europejskim w Brugii i Natolinie. Tam też powołana ma być Katedra Europejskiej Polityki Sąsiedztwa, obejmująca Partnerstwo Wschodnie. Autorem tej poprawki był Jacek Saryusz-Wolski (PO).

"Oprócz naszych poprawek do budżetu UE, istotną kwestią jest uruchomienie finansowania planu odbudowy gospodarczej na rok 2010, w kwocie 2,4 mld euro. Dla Polski ważny jest on z uwagi na inwestycje w energetyce i szerokopasmowym internecie na terenach wiejskich" - powiedział po głosowaniach Lewandowski, przyszły unijny komisarz ds. budżetu.

W budżecie na rok 2010 uwzględniono już konieczność wzrostu wydatków administracyjnych w związku z wejściem w życie Traktatu z Lizbony: m.in. na unijną służbę dyplomatyczną czy stanowisko nowego stałego przewodniczącego Rady Europejskiej, którym został Herman Van Rompuy.