Rząd zabiera pieniądze wschodniej Polsce
Wschodnia część Polski, któa najbardziej potrzebuje unijnych dotacji nie dostanie ani euro. Rząd uznał, że trzeba skreślić 12 największych projektów, przedstawionych przez samorządy. Resort rozwoju twierdzi, że tych planów i tak nie dałoby się zrealizować.
- Sąsiedzi uratowali Dubaj przed plajtą
- Sto milionów złotych czeka na firmy
- Polska wśród sześciu potęg gospodarczych
- Polska zapłaci fortunę za ratowanie klimatu
- Rząd zabiera pieniądze na unijne dotacje
- Rząd zapłaci składkę... z dotacji
- Unia pomoże młodym rolnikom
- Polacy nie chcą zmian na czele miast
- Hiszpanie kupują Polaków. Za gotówkę
- "Szklane domy z euro"
- Unia chce rozdać miliardy Polakom
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jeśli beneficjanci nie przekonają mnie, że ich projekt ma szanse na realizację, rozwiążemy umowy" - mówi "Pulsowi Biznesu" wiceminister rozwoju Krzysztof Hetman. Resort twierdzi, że największe uczelnie i samorządy nic nie robią, by skończyć projekty, więc nie ma co dawać im pieniędzy.
>>>Rząd zabiera pieniądze na unijne dotacje
Rząd twierdzi też, że brak realizacji inwestycji psuje plany wydania dotacji unijnych. "Z winy tylko pięciu najbardziej opóźnionych beneficjentów jesteśmy w tym roku <do tyłu> z wydaniem ponad 167 mln zł w stosunku do tego, co planowaliśmy" – twierdzi Hetman.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!