Pensje spadają, wynagrodzenia też
Choć Główny Urząd Statystyczny twierdzi, że pensje rosną, to jednak prawda jest zupełnie inna. Wzrost płac jest niższy od inflacji, co oznacza, że realnie zarabiamy mniej niż miesiąc temu. Do tego firmy wciąż zwalniają, więc, obiecanego przez rząd, przyspieszenia gospodarki nie widać.
- Pensje wzrosły, ale tak naprawdę spadły
- Kredyty podrożeją. Za dwa lata
- W przyszłym roku nic nie podrożeje
- Stopy bez zmian. Raty nie spadną
- Rada zdecydowała. Raty w dół nie pójdą
- Rząd zniszczy polską gospodarkę
- Polacy w lutym ograniczyli zakupy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W listopadzie przeciętne zatrudnienie w firmach było o 2,2 proc. niższe niż przed rokiem. Tempo zmniejszania się ilości miejsc pracy można uznać wciąż za dość umiarkowane. Średnie wynagrodzenie rośnie, ale dość słabo. Jego dynamika nie jest w stanie nadążyć za inflacją.
>>>Zobacz, ile naprawdę zarabiają Polacy
Według Głównego Urzędu Statystycznego, w listopadzie średnie zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wynosiło 5 mln 265,2 tys. osób. W porównaniu do października zmniejszyło się o 2,2 tys. osób. To niezbyt duży ubytek. W pierwszej połowie roku zatrudnienie zmniejszało się od 12 do 26 tys. osób miesięcznie. Od lipca sytuacja uległa znacznej poprawie i likwidowanych jest od 2 do 3,8 tys. etatów. Tempo spadku w porównaniu do poszczególnych miesięcy ubiegłego roku od kilku miesięcy utrzymuje się na podobnym poziomie. W listopadzie średnie zatrudnienie w firmach było o 2,2 proc. niższe niż w listopadzie 2008 r. Ekonomiści spodziewali się, że zmniejszy się ono o 2,3 proc.
Średnie wynagrodzenie w przedsiębiorstwach zwiększa się, ale coraz wolniej. W pierwszym półroczu dynamika płac przewyższała tempo inflacji. Przez kilka miesięcy tendencja ta uległa zmianie. W listopadzie średnia płaca wyniosła 3403,92 zł i była o 91,6 zł wyższa niż w październiku. W porównaniu do listopada ubiegłego roku zwiększyła się o 2,3 proc. Analitycy liczyli, że wzrośnie o 2,9 proc. Płace rosną jednak coraz wolniej, a inflacja z nawiązką ten wzrost redukuje. W grudniu można się spodziewać utrzymania tego zjawiska. Trudno przewidzieć, czy w przyszłym roku płace zaczną rosnąć szybciej. Wszystkie prognozy wskazują jednak, że spadająca inflacja nie da im rady.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!