Opóźnienia na A1. Firma wyleciała z budowy
Urzędnicy biorą się na poważnie za walkę z partaczami drogowymi. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyrzuciła firmę Alpine Bau z budowy A1. Wszystko przez to, że wykonawca doprowadził do ogromnych opóźnień. To pierwsza firma, która straciła kontrakt na budowę drogi.
- Mamy więcej parówek niż autostrad
- Stalexport przestanie rządzić A4?
- Rekordowe 31 mld na budowę dróg
- Przejazd A4 spustoszy kieszenie
- Nowy odcinek autostrady to bubel
- Rolnicy zablokowali traktorami autostradę
- Unia każe nam płacić więcej za promy
- Polskie autostrady są najdroższe w Europie
- Nie będzie autostrady na Śląsk?
- "Rząd na autostradach się nie przejechał"
- Wiceminister przejedzie 180 km na rowerze, bo A1 nie będzie na Euro
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Stan zaawansowanie prac budowlanych na tym odcinku A1 powinien sięgać 85 proc., a wynosi jedynie 50 proc. Pełną winę za rozwiązanie kontraktu i czasowe wstrzymanie prac ponosi wykonawca robót" - czytamy w komunikacie GDDKiA. Urzędnicy mieli dość koncernu, który opóźniał wszystkie prace.
>>>Polskie autostrady są najdroższe w Europie
Wykonawca 18,3-kilometrowego odcinka Świerklany - Gorzyczki tylko deklarował, że wykona plan i przyspieszy prace, jednak nie był nawet w stanie zatrudnić odpowiedniej liczbę robotników. Zamiast kilkuset ludzi pracowało jedynie 69 osób. Do tego prace trwały zbyt krótko, a ludzie nie mieli uprawnień do obsługi sprzętu.
Nic więc dziwnego, że GDDKiA wyrzuciło Alpine Bau z budowy. To pierwsza firma, z którą rozwiązano w Polsce kontrakt. Konsorcjum będzie za to musiało zapłacić 40 milionów euro kary. Urzędnicy obiecują, że mimo spóźnienia i konieczności rozpisania nowego kontraktu, droga będzie gotowa na Euro 2012
>>>Hiszpanie nie mają pieniędzy na A1
"Ogłoszenie przetargu na wybór nowego wykonawcy prac jest planowane na kwiecień 2010 roku, podpisanie umowy z wykonawcą na sierpień 2010 roku. Zakończenie prac nastąpi 31 marca 2012 roku" - głosi komunikat dyrekcji.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!