Sąsiedzi uratowali Dubaj przed plajtą
Inwestorzy odetchnęli z ulgą, największy dubajski deweloper nie splajtuje. Wszystko dzięki sąsiadom z Abu Dhabi. Spłacą oni najpilniejsze długi firmy, bo emirat przyznał aż 10 miliardów dolarów bezzwrotnej pożyczki. Światowe giełdy, po tej decyzji, od razu poszły w górę.
- Dubajskie wyspy toną
- Deweloperzy zaczną budować na wiosnę
- Palmowych wysp nie będzie. Deweloper pada
- Złoty będzie tracił. Przez Arabów
- Koniec snu o potędze Dubaju
- Rząd zabiera pieniądze wschodniej Polsce
- Zarabiają na pożyczkach społecznościowych
- Saudyjczycy chcą mieć najwyższy budynek
- Arabowie chcą podbić Polskę
- Warszawa najtańszą stolicą. Dla Szweda
- Grecja pójdzie w ślady Dubaju?
- Rynek mieszkań ma się coraz lepiej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Inwestorzy na giełdach ożyli po decyzji sąsiedniego emiratu. Wszystkie wskaźniki poszybowały. Odbiły się parkiety w Wielkiej Brytanii i Azji. W górę poszły też akcje Dubaju. Wszystko dzięki decyzji sąsiedniego emiratu, który przeznaczył 10 miliardów dolarów. 5,1 miliarda trafi na wykup obligacji, a resztę pieniędzy dostaną podwykonawcy, którym Dubai World nie zapłacił za prace na budowach - twierdzi brytyjski "Times".
>>>Koniec snu o potędze Dubaju
Początkowo Abu Dhabi ani myślało pomóc sąsiadowi. Jednak władze emiratu uznały, że nie można pozwolić, by zagraniczni wierzyciele przejęli majątek arabskiej firmy za niespłacenie obligacji. Dlatego pożyczyły gigantyczne pieniądze Dubajowi.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!