Bankierzy nie dostaną premii
Nie trzeba ustaw, by bankierzy stracili premie. Prezes banku Goldman Sachs uznał, że jego 30 najlepszych menedżerów musi obejść się w święta smakiem. Dostali tylko opcje na akcje. Jeśli jednak okaże się, że źle pokierowali bankiem, to papiery stracą.
- Sprawdź, jak bardzo mylili się analitycy
- Bankierzy wypłacają sobie ogromne premie
- Zobacz, gdzie warto pracować
- Zaczęli kryzys, teraz pomagają firmom
- "Banki czynią Boże dzieło"
- Oto najbardziej kontrowersyjny bank świata
- Oto firmy, w których najlepiej pracować
- Najbogatszy człowiek zarobił na kryzysie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Odebranie premii to decyzja w interesie społeczeństwa i naszych akcjonariuszy" - tłumaczy brytyjskiemu "Independentowi" szef banku, Lloyd Blankfein. Dlatego 30 najlepiej opłacanych menedżerów może pożegnać się z gigantycznymi premiami.
Dostaną za to akcje. Nie wolno im będzie ich jednak sprzedać przez najbliższe pięć lat. Do tego, jeśli okaże się, że podjęli zbyt ryzykowne decyzje, na których bank straci, to będą musieli walory koncernu oddać.
Goldman Sachs znalazł się na celowniku, jako jeden z tych banków, które rozpętały kryzys gospodarczy. Do tego firma dostała rządową pomoc wysokości 10 miliardów dolarów, a jej szefowie zadecydowali o wypłacie gignatycznych premii o średniej wysokości 700 tysięcy dolarów.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!