Giełda w górę dzięki słabemu dolarowi
Słaby dolar przyczynił się do wzrostu wartości głównych indeksów na Wall Street. Niska cena amerykańskiej waluty powoduje przecenę towarów wyprodukowanych w USA, a to z kolei zachęca do kupna zagranicznych klientów.
- Niemcy rezygnują z polskiej giełdy
- Rekiny Wall Street zatrudniają CIA
- Polska firma wchodzi na amerykańską giełdę
- Warszawska giełda będzie mocno rosnąć.
- Japoński wzrost gospodarczy to pomyłka
- Na whisky można nieźle zarobić
- PZU ma otwartą drogę na giełdę
- Giełda trafi na giełdę. Już w styczniu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Departament Handlu podał w swym najnowszym raporcie, że wzrost eksportu pomógł w październiku obniżyć deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych do 7,6 proc. Sprzedaż towarów za granicę wzrosła o 2 proc. i zwiększała się przez szósty miesiąc z rzędu.
Napłynęły także nowe dane z Departamentu Pracy. Według ministerstwa liczba osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła w ubiegłym tygodniu do 474 tys., a więc nieco więcej niż przewidywali analitycy. Jednakże średnia z ostatnich czterech tygodni okazała się najniższa od września 2008 roku, co uspokoiło inwestorów.
Główny wskaźnik amerykańskiej gospodarki Dow Jones Industrial zyskał 68,78 pkt., czyli 0,67 proc., i zamknął sesję na poziomie 10 405,83 pkt.
Szerszy wskaźnik handlowy Standard & Poor's 500 wzrósł 6,40 pkt., czyli 0,58 proc., do poziomu 1 102,35 pkt.
Technologiczny Nasdaq zakończył dzień na poziomie 2 190,86 pkt., o 7,13 pkt. - czyli 0,33 proc. - więcej niż rano.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!