Chcieli kupić Opla a nie mieli za co
Pracownicy Opla mogą się cieszyć, że GM nie zdecydował się sprzedać firmy konsorcjum finansowanemu przez rosyjski Sbierbank. Okazuje się, że dochody rosyjskiego banku ostro spadły i instytucja nie miałaby pieniędzy na zakup producenta aut. Rosyjski bank może nawet nie przetrwać zimy.
- GM zamyka europejską fabrykę
- Leci głowa szefa GM Europe
- Niemcy: kompromitacja w sprawie Opla
- Niemieckie kontrowersje ws. komisarz od Opla
- Opel jednak nie będzie rosyjski!
- GM ostrzegł załogę Opla przez upadkiem
- Polacy bronią Opla z Belgii
- W Polsce zbankrutowało 1700 firm
- Ratowanie Opla staje się coraz droższe
- Solidarność dogadała się z GM
- Opel nie chce amerykańskiej rewolucji
- GM odda rządowi miliardy
- Wielkie protesty w zakładach Opla
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szefowie General Motors musieli dokładnie znać sytuację rosyjskiego banku, gdy odmówili sprzedaży Opla firmie Magna, której Sbierbank miał dać pieniądze na niemiecką markę. Okazuje się, że zysk banku w trzecim kwartale jest aż o 80 procent niższy niż rok temu - pisze "Wirtualny Nowy Przemysł".
>>>Opel jednak nie będzie rosyjski
Według analityków instytucji nie stać by teraz było na sfinansowanie transakcji. Zwłaszcza, że zyski w trzecim kwartale są dużo niższe od przewidywań analityków. Sbierbank musi więc robić wszystko, by ratować się przed bankructwem. Firma chce zwolnić aż 25 procent pracowników, by ciąć koszty.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!