Rosja szantażuje Polskę. Gra o sto milionów
Dlaczego Polska wciąż nie może podpisać umowy na gaz z Rosją? Bo Moskwa nie chce nam zapłacić stu milionów dolarów, które Gazprom winien jest nam za transfer gazu na Zachód. Rosjanie uzależniają podpisanie umowy od umorzenia długu. Ale to nie jedyna przeszkoda w zawarciu kontraktu.
- Tam Polska ukryje radioaktywne odpady
- Rząd nie pozwoli nam tanio tankować
- Amerykanie szukają w Polsce gazu
- Rosjanin będzie rządził produkcją gazu
- Mocne rozmowy z Rosją. Zobacz szczegóły
- Rząd nie wiedział, ile gazu kupić
- To nie koniec negocjacji ws. gazu
- Gudzowaty: Dajemy d... z uśmiechem
- Miał być sukces umowy z Rosją. Wyszły nici
- Rosyjski biznesmen cofnięty z granicy
- Trudne negocjacje w sprawie dostaw gazu
- Kontrakt gazowy pod znakiem zapytania
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Polska chce rozmawiać o należności za transfer dopiero, po podpisaniu umowy o dostawach gazu. Tymczasem, jak twierdzi radio RMF FM, Moskwa chce sprawę tej sumy załatwić już teraz. Do tego Gazprom chce umorzenia, albo dużej redukcji 100 milionów dolarów zadłużenia. Bez tego, umowy nie podpiszą.
>>>Miał być sukces umowy z Rosją. Wyszły nici
Rosjanie chcą też kontroli nad EuroPolGazem. Wszystkie decyzje, według moskiewskiej wizji, musiałyby zapadać za zgodą rosyjskiego przedstawiciela. Inaczej w życie nie wejdą. Polscy negocjatorzy na razie na warunki się nie zgadzają. Jednak bez możliwości dywersyfikacji gazu, nie mamy żadnych możliwości manewru. Paliwo przecież musimy kupować.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!