Zapowiedział, że w środę i w czwartek (2 i 3 grudnia) pojawią się w prasie ogłoszenia w sprawie aukcji na części majątku obu stoczni, które nie znalazły nabywców.

Wiceminister skarbu podkreślił, że do banków inwestycyjnych, firm z branży stoczniowej, placówek dyplomatycznych oraz potencjalnych inwestorów będą kierowane informacje w sprawie aukcji. Dodał, że termin wpłaty wadium, uprawniający do udziału w licytacjach, mija 11 grudnia.

W czwartek odbyły się przetargi na zakup części majątku stoczni Gdynia. Firmy Energomontaż Północ Warszawa i Stocznia Nauta Gdynia wylicytowały go na łączną sumę około 90 mln zł. Zostały rozstrzygnięte cztery przetargi, a do trzech nie zgłosili się oferenci, mimo że wpłacili wadium. Łącznie ogłoszonych było 18 przetargów na majątek o wartości ok. 300 mln zł.

Stocznia Nauta wylicytowała m.in. "rejony wyposażenia statków i prefabrykacji przestrzennych", a spółka Energomontaż Północ Warszawa wygrała przetarg na rejon montażu statków, czyli tzw. mały dok.

W piątek konsorcjum osób fizycznych wylicytowało część majątku stoczni Szczecin na kwotę ponad 10 mln zł, a Szczecińska Stocznia Remontowa Gryfia na sumę 211,6 tys. zł. Zostały rozstrzygnięte trzy przetargi, do jednego nie zgłosił się oferent, pomimo wpłacenia wadium. Łącznie ogłoszonych było 13 licytacji na majątek o wartości ponad 119 mln zł.

Konsorcjum osób fizycznych (które zastrzegło pisemnie ochronę swoich danych osobowych) wylicytowało południową część stoczni Szczecin, gdzie znajduje się nabrzeże wyposażeniowe za ponad 7,8 mln zł oraz budynek z biurami projektowymi stoczni za ponad 2,3 mln zł. Szczecińska Stocznia Remontowa Gryfia wylicytowała zestaw sterowy do kontenerowca.

6 listopada 2008 r. Komisja Europejska uznała, że udzielona zakładom w Gdyni i Szczecinie przez polski rząd pomoc publiczna jest nielegalna. Zgodnie z planem uzgodnionym z KE, podzielony na części majątek stoczni został częściowo sprzedany w maju.

W maju katarski Fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights wylicytował główne części majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. Inwestor, choć wpłacił wadium w wysokości 8 mln euro, nie zapłacił jednak całości pieniędzy. Później nad przejęciem aktywów stoczni zastanawiała się katarska rządowa agencja Qatar Investment Authority, ale ostatecznie wycofała się z inwestycji.